Radomsko, Łódzkie 8.2o Wtorek, 19 Listopada 2019

Radomszczańskie wątki albumu o Miednoje

Historia

Zupełnie przypadkiem trafił w moje ręce album wydany przez fundację Memoria Condita. Przeglądając go natrafiłem na kilka ciekawostek związanych z naszymi okolicami

Zupełnie przypadkiem trafił w moje ręce album wydany przez fundację Memoria Condita. Przeglądając go natrafiłem na kilka ciekawostek związanych z naszymi okolicami.
Fot. Paweł Dudek


Wspomniana fundacja, dzięki bardzo bliskiej współpracy ze środowiskiem Stowarzyszenia "Rodzina Policyjna 1939 r.", Związkiem Sybiraków RP oraz środowiskami kombatanckimi, wydała piękny album dotyczący historii Zbrodni Katyńskiej, w aspekcie bestialskiego mordu polskich policjantów. Mordowani oni byli w Kalininie (obecnie Twer), a spoczywają w Miednoje.

Polski Cmentarz Wojenny w Miednoje to największa mogiła ofiar tej straszliwej zbrodni. Od 1937 roku w lasach Miednoje pochowano dwanaście tysięcy zabitych, z czego ponad połowa to obywatele naszego państwa.

Album poświęcony jest głównie pamięci policjantów z województwa łódzkiego. Jest to już drugie, rozszerzone wydanie (z 2014 roku). Znajdziemy tam kilkanaście biogramów. W sumie Archiwum Państwowe w Łodzi zgromadziło takich opisów ponad 600. W albumie dwa biogramy poświęcone są postaciom z okolic Radomska.

Andrzej Gorgoń

Był synem Jana i Marianny z Zawiszów. Urodził się w 1884 roku w Krzemieniewicach (wtedy gmina Przerąb i powiat radomszczański, dziś - gmina Gorzkowice i powiat piotrkowski). Edukację zakończył na czterech klasach szkoły powszechnej. Odbył także służbę wojskową (w stopniu szeregowego). Podczas późniejszej służby w policji, został ewakuowany z Łodzi (gdzie pracował jako posterunkowy) na wschód. Został internowany w Ostaszkowie, a zamordowany w Kalininie. Datę jego śmierci ustalono na 9 maja 1946 roku. Decyzję taką wydał w 1951 roku polski sąd, do którego z wnioskiem zgłosiła się żona Gorgonia.

Edward Olbrychowski

Urodził się w 1894 roku w Borownie (wtedy powiat radomszczański, dziś - częstochowski). Był uczestnikiem wojny polsko-bolszewickiej, gdzie walczył pod dowództwem generała J. Hallera. Od 1922 roku pracował w radomszczańskiej policji. W 1933 roku rozpoczął pracę na posterunku w Gomunicach, a od 1938 roku znów pracował w Radomsku, jako sekretarz komisariatu. Do wybuchu wojny mieszkał w Kolonii Młodzowy (obecnie dzielnica Radomska). Na początku września ewakuował się na wschód, gdzie dostał się do niewoli sowieckiej i został wkrótce potem zamordowany. Już po wojnie, na wniosek żony, sąd ustalił datę śmierci starszego posterunkowego Edwarda Olbrychowskiego na dzień 9 maja 1946 roku.

Na końcu albumu, wśród osób i instytucji, którym wydawca dziękuje za wsparcie, znalazł się zapis dotyczący Muzeum Regionalnego im. S. Sankowskiego w Radomsku (obok Urzędu Marszałkowskiego w Łodzi oraz łódzkiego IPN-u). Stronę wcześniej podziękowania skierowano także do dyrektora muzeum p. Krzysztofa Zygmy.

Nic mi nie wiadomo na temat dystrybucji albumu. Z informacji znalezionych w internecie dowiedziałem się jedynie, że wydawnictwo zostanie przekazane do łódzkich szkół, policji oraz innych instytucji.

komentarze