Musimy przyzwyczaić się do rekordowych wyników zakażeń koronawirusem

Musimy przyzwyczaić się do rekordowych wyników zakażeń koronawirusem Fot. pixabay.com

- Nic się nie zmienia w przebiegu epidemii, musimy niestety w najbliższych dniach i tygodniach przyzwyczaić się do tych wyników zakażeń koronawirusem - powiedział PAP rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz, pytany o rekordowy wzrost zachorowań na Covid-19.

Resort poinformował w sobotę 3 października o potwierdzeniu 2367 nowych przypadków koronawirusa – to największy dobowy wzrost zakażeń od początku epidemii. Z powodu COVID-19 zmarły kolejne 34 osoby, 32 miało choroby współistniejące. Najmłodsza ofiara miała 36 lat.

- Nic się nadal nie zmienia w przebiegu epidemii. Cały czas mamy w większości przypadki rozproszone. Nie ma dużych ognisk. Musimy niestety w najbliższych dniach i tygodniach przyzwyczaić się do tych wyników - powiedział rzecznik MZ.

Dlatego, jak mówił, tak ważne jest noszenie maseczki, utrzymywanie dystansu. Szczególnie jest to istotne właśnie w dużych miastach i aglomeracjach.

Pytany, czy resort zdrowia przewiduje dalszy wzrost zachorowań, odpowiedział:

Wszystko jest możliwe w zależności od tego, czy będziemy stosować się do zasad sanitarnych.

- To zależy od nas. Jeżeli dzisiaj w Warszawie przybyło nam w granicach 130 przypadków zakażeń, w Krakowie ponad 60, to widzimy, że tam gdzie jest duża gęstość zaludnienia, wirus potrafi się dosyć szybko rozprzestrzeniać. Stąd też te nasze zalecenia pozostają cały czas w głównym przekazie, czyli maseczka i dystans mogą nas ochronić przed zakażeniem - podkreślił Andrusiewicz.

Wskazał, że liczba miast, które wchodzą teraz do stref z obostrzeniami, to powinien być dla nas sygnał, byśmy w dużych miastach szczególnie uważali i z dużą atencją stosowali te zasady sanitarne.

Na pytanie, czy można spodziewać się szybszego wprowadzenia obostrzeń odpowiedział:

Jeżeli będziemy notować duże wzrosty, to wszystkiego możemy się spodziewać.

- Na pewno będziemy rozważać wprowadzenie szybciej tych obostrzeń, o których mówiliśmy. W najbliższych dniach też bardzo istotna będzie egzekucja obowiązujących przepisów prawa, na pewno będziemy wspólnie z Komendą Główną Policji działać w tym zakresie - przekazał rzecznik.

Andrusiewicz, pytany o 36-letniego mężczyznę, który zmarł z powodu COVID-19, a nie miał chorób współistniejących, powiedział, że resort nie posiada informacji na temat poszczególnych przypadków.

Od 15 października mają wejść dodatkowe obostrzenia. Chodzi m.in. o nowe limity liczby osób biorących udział w zgromadzeniach, w tym w przyjęciach rodzinnych – w strefie zielonej do 100 osób, w strefie żółtej do 75 osób. W strefie czerwonej pozostanie ograniczenie zgromadzeń do 50 osób.

Zgodnie z zapowiedziami w strefie czerwonej pojawi się nowe obostrzenie – ograniczenie działalności restauracji, pubów i barów do godziny 22. Z kolei obowiązek zasłaniania ust i nosa na wolnym powietrzu zostanie rozszerzony i będzie obowiązywał również w strefie żółtej, a nie jak do tej pory tylko w strefie czerwonej.

PAP

Więcej o:
koronawirus koronawirus radomsko powiat radomszczański zakażenia radomsko koronawirus województwo łódzkie
Wróć na stronę główną

PRZECZYTAJ JESZCZE