W środę 22 października, rusza proces Sebastiana M., który doprowadził do tragicznego wypadku na autostradzie A1 pod Piotrkowem Trybunalskim. Do zdarzenia doszło we wrześniu 2023 roku. Zginęły wówczas trzy osoby, w tym 5-letnie dziecko.
Pierwotnie rozprawa miała rozpocząć się 9 września, jednak termin został przesunięty ze względu na toczące się mediacje z rodzinami ofiar. O ich rozpoczęciu zdecydował sąd, uznając, że dialog między stronami może pomóc w zakończeniu tego bolesnego dla wszystkich procesu w sposób bardziej pojednawczy.
Z ustaleń śledczych wynika, że w chwili wypadku Sebastian M. prowadził swoje BMW z prędkością bliską 320 km/h. W pewnym momencie uderzył w samochód Kia, w którym podróżowały trzy osoby. Siła zderzenia była ogromna – pojazd wypadł z pasa ruchu, odbił się od bariery i stanął w ogniu.
Sprawca nie został zatrzymany bezpośrednio po zdarzeniu. Po opuszczeniu kraju ukrywał się za granicą. Najpierw w Niemczech i Turcji, a następnie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Tam, w maju tego roku, został ujęty przez miejscowe służby i przekazany Polsce w ramach procedury ekstradycyjnej.





