Kamieńsk. Podtrucie tlenkiem węgla

W Kamieńsku kilka osób podtruło się tlenkiem węgla. Jedną nich przewieziono do szpitala. Do zdarzenia doszło w niedzielę 30 listopada.O przebiegu akcji informuje kpt. Artur Bartosik z radomszczańskiej...

W Kamieńsku kilka osób podtruło się tlenkiem węgla. Jedną nich przewieziono do szpitala. Do zdarzenia doszło w niedzielę 30 listopada.

O przebiegu akcji informuje kpt. Artur Bartosik z radomszczańskiej straży: Około godz. 15:25 strażacy zostali zadysponowani  w celu sprawdzenia obecności tlenku węgla w budynku mieszkalnym z uwagi na omdlenie 38-letniej kobiety w łazience, gdzie użytkowany był piecyk gazowy typu Junkers. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, udzielili kwalifikowanej pierwszej pomocy dwóm kobietom, dokonali pomiarów stężenia tlenku węgla w pomieszczeniach i u osób przebywających w domu oraz przewietrzyli mieszkania. W trakcie działań uzyskali informację, że w budynku wcześniej były jeszcze dwie osoby - przybyły na miejsce zespół ratownictwa medycznego również je przebadał. U wszystkich badanych stwierdzono zawartość tlenku węgla - w przypadku jednej osoby wskazania były na tyle duże, że została zabrana do szpitala.

To drugi przypadek podtrucia czadem w naszym powiecie w tym sezonie grzewczym. - Przy tej okazji przypominamy o konieczności zapewnienia stałego dopływu świeżego powietrza do pomieszczeń, w których odbywa się proces palenia, np. w kuchni węglowej czy  piecu gazowym, szczególnie w pomieszczeniach bez okiem bądź z nowymi, szczelnymi oknami. Pamiętać należy również o zapewnieniu swobodnego odpływu spalin oraz o tym, że nie należy zasłaniać kratek wentylacyjnych i otworów nawiewnych. W trosce  o własne bezpieczeństwo warto rozważyć zamontowanie w domu czy mieszkaniu czujki wykrywającej tlenek węgla – mówi kpt. Artur Bartosik.

Więcej o:
Wróć na stronę główną

KOMENTARZE

PRZECZYTAJ JESZCZE