Każda minuta mogła mieć znaczenie. 43-letni pacjent oddalił się z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Radomsku w trakcie kryzysu emocjonalnego, a na jego poszukiwania ruszyły policyjne patrole.
23 kwietnia po godzinie 18.00, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Radomsku otrzymał zgłoszenie z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Radomsku o oddaleniu się pacjenta. 43-letni mężczyzna przebywał w placówce w związku z kryzysem emocjonalnym.
- Po przyjęciu zgłoszenia natychmiast skierowano patrole, które rozpoczęły sprawdzanie rejonu szpitala oraz okolicznych ulic, jak i innych miejsc na terenie miasta, gdzie mężczyzna mógł się udać – relacjonuje Dariusz Kaczmarek z policji w Radomsku.
Około godziny 19.00 policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego: sierżant sztabowy Dariusz Kopera oraz sierżant Weronika Kołodziejczyk-Sil, podczas sprawdzania terenu miasta odnaleźli mężczyznę w zaroślach w rejonie ulicy Leszka Czarnego.
- Funkcjonariusze natychmiast udzielili mu pomocy oraz wezwali zespół ratownictwa medycznego. 43-latek został przekazany pod opiekę specjalistów – podał policjant.
Kryzysy emocjonalne mogą dotknąć każdego. W takich sytuacjach niezwykle ważna jest szybka reakcja oraz wsparcie ze strony otoczenia. Nie ignorujmy sygnałów, które mogą świadczyć o tym, że ktoś potrzebuje pomocy. W sytuacjach zagrożenia życia lub zdrowia należy niezwłocznie powiadomić służby ratunkowe, dzwoniąc pod numer alarmowy





