W popołudnie Wielkiego Piątku na boisku w Wygodzie miejscowy Zryw, walczący o utrzymanie w IV lidze, zmierzył się z RKS Radomsko, którego celem jest z kolei awans do grupy pierwszej III ligi.
Gospodarze, prowadzeni przez trenera Piotra Gawlika, przystępowali do tego pojedynku z 19 punktami na koncie, goście natomiast mieli 45. Po ostatnim gwizdku sędziego oba zespoły dopisały sobie po punkcie, bo mecz 22. kolejki zakończył się remisem 1:1.
Pierwsza połowa pojedynku, toczona w szybkim tempie, zakończyła się bez goli, choć oba zespoły miały sytuacje bramkowe. W 60. minucie pięknym strzałem z około 16 metrów popisał się Michał Pawlina i zupełnie zaskoczył bramkarza gości Daniela Niźnika.
Po utracie gola RKS podkręcił tempo i uzyskał dużą przewagę. Miejscowi skupili się na obronie i odliczali minuty do końca spotkania. Nie dowieźli jednak zwycięstwa do końca, bo gola na wagę remisu strzelił dla RKS powracający po kontuzji Bartosz Machaj.
RKS: Niżnik – Szczepaniak, Machaj, Góralczyk, Wysocki – Włodarczyk (72′ Woszczyński), Kłodos (78′ Fronczyk), Dyś, Woźniakowski – Boruta, Adamczyk.
W sobotę (11 kwietnia) zespół z Wygody zmierzy się na swoim obiekcie z ŁKS III Łódź, natomiast RKS podejmie tego samego dnia Stal Głowno.
info; łodzkifutbol.pl





