Zabezpieczenie powództwa – wstrzymanie obowiązku spłaty kredytu frankowego

Zabezpieczenie powództwa – wstrzymanie obowiązku spłaty kredytu frankowego

Mamy kredyt we frankach i czujemy, w jaki kiepskim położeniu się znaleźliśmy? Nie widzimy dobrego wyjścia z tej sytuacji? Boimy się, co przyniesie przyszłość, gdy raty znów wzrosną? Nie stoimy na straconej pozycji, o czym przekonują kolejne, w tym europejskie instytucje. Naszym orężem w walce z bankiem może być zabezpieczenie przywództwa, czyli wstrzymanie obowiązku spłaty kredytu frankowego. Jak to dokładnie działa?

Jakie przedstawić argumenty?

Najważniejsze to przedstawić argumenty i dowody, które potwierdzają zasadność unieważnienia umowy kredytu frankowego. Żeby zwiększyć swoje szanse, koniecznie powołajmy się na kilka aktów normatywnych, przede wszystkim odnieśmy się do dominującego orzecznictwa Sądu Najwyższego. Mowa w nim o “Tabeli kursów”, która nie tylko jest sprzeczna z dobrymi obyczajami, ale i rażąco narusza interesy kredytobiorców.

Zwróćmy jednocześnie uwagę na wyrok z dnia 11 grudnia 2019 r. w sprawie sygn. akt V CSK 382/18, w której Sąd najwyższy wskazał wadliwy mechanizm indeksacji w umowie kredytowej.

Równie ważny jest wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 roku. Warto działać, składając wniosek o zabezpieczenie przywództwa. Możemy to zrobić w jednym z trzech wariantów: jeszcze przed wszczęciem procesu, razem z pozwem o unieważnienie umowy kredytu frankowego lub w toku trwającego postępowania.

Zabezpieczenie przywództwa - dlaczego warto?

Głównie z tego powodu, że istnieje naprawdę duża szansa, że prawo stanie po naszej stronie. Możemy też być pewni, że sąd niezwłocznie zajmie się naszym wnioskiem, ponieważ sprawy w przedmiocie zabezpieczenia traktowanie są jako tzw. sprawy pilne. A to oznacza, że uzyskamy to, o co wnioskujemy w naprawdę krótkim czasie. Oczywiście, nie należy tego mylić z samym procesem, który może trwać nawet kilka lat. To więc naprawdę korzystne rozwiązanie dla kredytobiorców, gdyż zyskują oni spokój podczas trwania procesu sądowego, bez obaw o to, że kurs franka szwajcarskiego znowu mocno pójdzie do góry.

A co z obecną pandemiczną sytuacją?

Starając się o zabezpieczenie powództwa, nie powinniśmy zapominać o aktualnej sytuacji związanej z pandemią koronawirusa. Kurs franka zareagował na ten kryzys mocnym wzrostem, powyżej 4 PLN, co oczywiście przełożyło się na wysokość rat kapitałowo-odsetkowych. Dla wielu kredytobiorców, którzy już wcześniej, gdy kurs był niższy i mieli problemy ze spłatą, aktualna sytuacja jest tragiczna. Jeśli potrwa ona za długo, istnieje ryzyko bankructwa wielu kredytobiorców, a w dalszej kolejności licytacja oraz sprzedaż ich majątku.

Zabezpieczenie powództwa jest tu więc tym bardziej wskazane, mające skutecznie ochronić kredytobiorcę przed takim ryzykiem.

Więcej o:
Wróć na stronę główną

KOMENTARZE

PRZECZYTAJ JESZCZE