Z aparatem na jurajskim szlaku

Z aparatem na jurajskim szlaku Fot. foto pozytw

Podopieczni fundacji Foto Pozytyw wybrali się na jurajski szlak w ramach projektu krajobrazy.pl.

W dniach 7-9 października roku adepci fotografii odwiedzili Wyżynę Krakowsko–Częstochowską, by móc się zatopić w kolorach jesieni.

- Pogoda sprzyjała warsztatom plenerowym. Była to prawdziwa złota Polska jesień. Żeby się zakwalifikować do udziału w plenerze, trzeba było wziąć udział w wewnętrznym konkursie fotograficznym, co jeszcze bardziej motywowało podopiecznych fundacji, bo miejsc było tylko osiem – mówi Marcin Kwarta, szef fundacji.

W pierwszy dzień wyjazdu to wizyta u źródeł rzeki Warty i pierwsze rozruchowe kadry. Uczestnicy wykonywali zdjęcia smartfonami oraz aparatami.

- Staramy się pracować tak z młodzieżą by komponowali ciekawe, nietuzinkowe fotografie. By patrząc na otaczający ich świat zaczęli widzieć, spostrzegać i świadomie rejestrować światło i obraz – zauważa Marcin Kwarta.

Kolejny dzień to wizyta zamku w Ogrodzieńcu. Ruiny już z daleka zachwyciły i budziły fantazję uczestników warsztatów plenerowych.

- Na podzamczu nasi zaproszeni goście Krystyna i Marek Tomaszukowie, artyści fotografii Fotoklubu Rzeczypospolitej Polskiej - Stowarzyszenie Twórców poprowadzili szkolenie z kompozycji i estetyki kadru fotograficznego oraz techniki fotografii w tzw. w podczerwieni. Efekty były zaskakujące, bo nic nie widać, a jednak zdjęcia pokazały, że jednak obraz został zarejestrowany – opowiada szef fundacji.

- W dalszej podróży udaliśmy się na Pustynię Błędowską, by pokazać, że w skrajnie monochromatycznym terenie naprawdę dużo się dzieje. Na pustyni działo się nie tylko fotograficznie. Młodzież była mocno kreatywna. Następnym celem wyjazdu były wzgórza zamkowe twierdzy Rabsztyn. Odwiedziliśmy też Ojcowski Park Narodowy, a na sam koniec dnia Zamek w Pieskowej Skale i Maczugę Herkulesa. Bawiliśmy się oczywiście malowaniem światłem – dodaje.

W ostatnim dniu Krystyna i Marek prowadzili zajęcia z kompozycji obrazu oraz z możliwości korzystania z światła błyskowego, stałego jako elementy poprawiającego naszą fotografie w trudnych warunkach oświetleniowych. Uczestnicy odwiedzili ruiny w Bydlinie, Zamku Picza w Smoleniu, a kończąc w cudownej scenerii białych ostańców skałek Rzędkowickich.

Więcej o:
foto pozytyw fundacja pozytwyw warszaty fundacja
Wróć na stronę główną

PRZECZYTAJ JESZCZE