W miejscowości Niedośpielin w gminie Wielgomłyny, odbyły się obchody upamiętniające 44. rocznicę tragicznych wydarzeń związanych z pacyfikacją kopalni „Wujek” oraz śmiercią Andrzeja Pełki.
Po mszy świętej w kościele parafialnym św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Niedośpielinie odśpiewano hymn państwowy, a następnie delegacje biorące udział w uroczystości złożyły kwiaty pod obeliskiem na placu kościelnym upamiętniającym tragicznie zmarłego Andrzeja Pełkę.
Następnie wszyscy uczestnicy udali się na plac przy świetlicy sołeckiej w Niedośpielinie, gdzie odsłonięto mural przedstawiający postać Andrzeja Pełki oraz pozostałych górników.
- Historia uczy, jak łatwo wolność może zostać ograniczona, a godność człowieka ograniczona - mówił Marcin Tomczyk, wójt gminy Wielgomłyny.
16 grudnia 1981 r. na rozkaz junty wojskowej gen. Jaruzelskiego siły bezpieczeństwa brutalnie stłumiły strajk okupacyjny w kopalni „Wujek”. Od kul milicji zginęło dziewięciu górników. Była to jedna z największych i nie w pełni osądzonych zbrodni stanu wojennego. Andrzej Pełka w chwili śmierci miał 19 lat.





