24-letni Emil N., który w środę wieczorem ukradł auto ze wsi pod Radomskiem, uciekał przed funkcjonariuszami policji i strzelał do nich, został w czwartek wieczorem złapany przez policję z Poddębic.
24-letni Emil N., który w środę wieczorem ukradł auto ze wsi pod Radomskiem, uciekał przed funkcjonariuszami policji i strzelał do nich, został w czwartek wieczorem złapany przez policję z Poddębic.
Jak informuje łódzka policja - w czwartek wieczorem funkcjonariusze z Poddębic otrzymali informację, że mężczyzna najprawdopodobniej ukrywa się w domu rodzinnym, na strychu. Rozpoczęto więc obserwację posesji.
- Około 19.35 osaczony wybiegł na podwórko z siekierą, gdzie został obezwładniony przez kryminalnych. Policjanci zatrzymali także jego brata, który najprawdopodobniej odpowie za pomoc w ukrywaniu się. - informuje KWP Łódź.
O tym, jakie zarzuty zostaną postawione przed mężczyzną, zadecyduje poddębicka prokuratura.
O sprawie informowaliśmy w czwartek 5 lipca.