W Radomsku odbył się trzeci etap ćwiczeń epizodycznych RAD25 organizowanych przez 9. Łódzką Brygadę Obrony Terytorialnej. Wydarzenie to było kolejnym elementem szerszego cyklu działań realizowanych przez brygadę na przestrzeni ostatnich miesięcy. Ćwiczenia zgromadziły ponad 70 przedstawicieli władz samorządowych z całego województwa łódzkiego.
Jak podkreślił pułkownik Miazga, dowódca 9. Łódzkiej Brygady Obrony Terytorialnej, ćwiczenia zorganizowane w Radomsku stanowią trzeci etap działań realizowanych przez brygadę w ostatnich miesiącach. Formacja ta składa się z trzech batalionów w Zgierzu, Kutnie i Łasku, a obecne wydarzenie odbywa się na terenie odpowiedzialności batalionu z Łasku.
Cały cykl rozpoczął się jesienią ubiegłego roku i od początku prowadzony jest we współpracy z policją, strażą pożarną oraz innymi służbami i instytucjami odpowiedzialnymi za zarządzanie kryzysowe.
- Dziś mieliśmy taki panel dyskusyjny, gdzie w części pierwszej zapoznałem ja, również moi koledzy z rolą, przeznaczeniem Wojsk Obrony Terytorialnej w ramach systemu zarządzania kryzysowego - podkreślił płk Miazga, dowódca 9. Łódzkiej Brygady Obrony Terytorialnej.
Pułkownik Miazga zaznaczył również, że w trakcie szkoleń poruszane są nie tylko ogólne zagadnienia dotyczące zarządzania kryzysowego, ale również bardzo praktyczne aspekty na przykład jak technicznie sporządzić wniosek o wsparcie Wojsk Obrony Terytorialnej za pośrednictwem wojewody do Ministerstwa Obrony Narodowej.
- Prowadzimy takie wszelkiego rodzaju szkolenia i ćwiczenia, które mają na celu w pierwszym etapie nauczyć żołnierzy posługiwania się tym sprzętem, a w kolejnych etapach współpracy, współdziałania z innymi służbami, a i też przede wszystkim takiej części teoretycznej - dodaje płk Miazga.
Dowódca 9. Łódzkiej Brygady Obrony Terytorialnej podkreślił również znaczenie współpracy z samorządami w praktycznym działaniu. Właśnie w tym celu dowódcy kompanii i batalionów lekkiej piechoty utrzymują stały kontakt z przedstawicielami lokalnych władz – przede wszystkim na poziomie powiatów, czyli starostw, ale także gmin.
Jak zaznaczył kapitan Marcin Ćwiek z 9. Łódzkiej Brygady Obrony Terytorialnej, brygadzie zależy na tym, by podkreślić, że współpracuje nie tylko z przedstawicielami samorządów, ale również z innymi służbami takimi jak policja czy straż pożarna. To właśnie część praktyczna ćwiczenia miała szczególne znaczenie, ponieważ najlepiej ukazuje skuteczność tej współpracy w realnych działaniach.
- Dzisiaj kilkudziesięciu żołnierzy z całej Brygady Obrony Terytorialnej bierze udział. Główny tutaj wysiłek jest na żołnierzach w Łasku, ale nie tylko. Są też przedstawiciele kompanii wsparcia i również innych batalionów - dodaje kapitan Marcin Ćwiek z 9. Łódzkiej Brygady Obrony Terytorialnej.
Jak mówił Marek Jeziorski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku, strażacy biorący udział w ćwiczeniu mieli jasno określone zadania. Symulowano wypadek z udziałem samochodu osobowego i ciężarowego, który dodatkowo uszkodził stację transformatorową.
Strażacy ewakuowali dwie osoby poszkodowane z pojazdu. Dodatkowym utrudnieniem było potencjalne zagrożenie porażeniem prądem, które najpierw należało wykluczyć przy pomocy specjalistycznego sprzętu. Po upewnieniu się, że nie ma ryzyka, ratownicy przystąpili do działań technicznych i przekazali poszkodowanych zespołowi medycznemu.
Strażacy muszą brać pod uwagę szereg zagrożeń, jakie występują. Przede wszystkim jest to wysokie napięcie, ale również zagrożenie pożarowe ze względu na obecność łatwopalnego oleju technicznego. W takich przypadkach stosowane są specjalne procedury i na miejsce kierowane są wozy z odpowiednimi środkami gaśniczymi – przede wszystkim proszkiem.
- Jeżeli chodzi o te ćwiczenia, można powiedzieć, że to jest część naszych rutynowych ćwiczeń. Strażacy na co dzień na froncie swoich działań spotykają się z tymi zdarzeniami - akcentuje Marek Jeziorski, oficer prasowy KP PSP w Radomsku.
Jak zaznaczył Marek Jeziorski, dla strażaków takie sytuacje nie są niczym nowym. Dzięki ćwiczeniom wypracowują schematy działania, które pozwalają im szybko i sprawnie radzić sobie ze stresem oraz napięciem podczas interwencji.
Dzięki temu potrafią efektywnie zorganizować akcję i zapewnić poszkodowanym jak najszybszą pomoc. Na zakończenie na wszystkich czekała wojskowa grochówka.






