Strażacy gasili płonący samochód na A1. Nikomu nic się nie stało

Strażacy gasili płonący samochód na A1. Nikomu nic się nie stało Fot. KP PSP w Radomsku

O poranku w sobotę 30 sierpnia na autostradzie A1 w rejonie Kamieńska doszło do groźnego zdarzenia. Na 377. kilometrze trasy w kierunku Katowic zapalił się samochód osobowy marki KIA.

Do zdarzenia doszło około godziny 8.03. Auto, którym podróżowała jedna osoba, zatrzymało się na pasie awaryjnym. W krótkim czasie pojazd został całkowicie objęty ogniem.

Na miejsce przybyły jednostki straży pożarnej, które rozpoczęły akcję gaśniczą. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Kierowca zdołał opuścić pojazd jeszcze przed przybyciem służb.

Pożar został szybko opanowany. Przyczyny pojawienia się ognia będą ustalane.

W związku ze zdarzeniem zablokowane zostały dwa pasy ruchu, a przejazd odbywał się jedynie lewym pasem. Wprowadzono także TZT (tymczasową organizację ruchu). Jak poinformowano, przewidywany czas utrudnień wynosił około dwóch godzin.

Więcej o:
autostrada a1 pożar akcja służb interwencja
Wróć na stronę główną

PRZECZYTAJ JESZCZE