To było wydarzenie, którego w Radomsku jeszcze nie było. Festiwal Roślin zadebiutował w naszym mieście, oferując setki roślin w atrakcyjnych cenach.
Podczas Festiwalu Roślin, 8 i 9 listopada, na kupujących czeka około 450 gatunków roślin. Wybór jest bardzo szeroki. Od najpopularniejszych roślin doniczkowych, po bardziej wyszukane i kolekcjonerskie okazy, rzadko spotykane w zwykłej sprzedaży.
Jak wyjaśnia koordynator wydarzenia, firma organizująca festiwal ma swoją siedzibę w Warszawie, natomiast rośliny pochodzą głównie ze szklarni znajdującej się pod Łodzią. Oprócz roślin można było kupić również doniczki, podłoża, nawozy i akcesoria, które pomagają w pielęgnacji zielonych domowych kolekcji.
- Prowadzimy taką akcję ze względu na to, że ogrodnictwo i szeroko pojęte rośliny są bardzo popularnym hobby w Polsce. Te wydarzenia cieszą się dużym zainteresowaniem - podkreśla Hubert Wiligała, koordynator festiwalu roślin.
Jak dodał, oferta Festiwalu Roślin jest wyjątkowa, ponieważ firma nie korzysta z pośredników. Rośliny są przywożone bezpośrednio od dostawców do hali, gdzie klienci mogą je kupić na miejscu. Dzięki temu rośliny są świeże, a ceny często bardziej korzystne.
Zapytany o pasję do roślin zaznaczył, iż to zamiłowanie najlepiej widać u klientów. To właśnie ich zainteresowanie pokazuje, jak silna jest w Polsce kultura pielęgnowania roślin i ogrodnictwa.
- Wydaje mi się też, że rośliny są takim ciekawym wypełnieniem pomieszczenia. Niezależnie od stylu - dodaje Hubert Wiligała.
Polska znajduje się obecnie na drugim miejscu w Europie, zaraz po Niemczech, pod względem liczby działek i ogrodów. Na ten moment nie ma jeszcze oficjalnej decyzji dotyczącej kolejnej edycji wydarzenia w Radomsku. Jednak zainteresowanie mieszkańców i frekwencja pozwalają przypuszczać, że festiwal najprawdopodobniej powróci.





