Reglamentacja w radomszczańskim muzeum

Reglamentacja w radomszczańskim muzeum

W związku ze zbliżającą się 35. rocznicą wprowadzenia stanu wojennego, w Muzeum Regionalnym otwarto wystawę pt. „STAN WOJENNY”. Odbył się też wykład pt. "Gospodarka niedoboru w czasie stanu wojennego". By lepiej poznać ten czas, młodzież biorąca udział w wykładzie zagrała w grę planszową „Reglamentacja”, przybliżającą realia życia w stanie wojennym.

- Naszym celem jest odniesienie powszechnie znanej historii represji w stanie wojennym, do kwestii życia codziennego. Do pustych półek, kolejek, do życia na kartki. Chcemy uwypuklić ten element stanu wojennego, ponieważ wydaje nam się, iż rzadko występuje w mediach. Kwestie polityczne to jedno, a kwestie codziennego życia to drugie – zauważa wykładowca Bartłomiej Kluska z łódzkiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej, który podczas prelekcji opowiedział młodzieży jak wyglądało życie w realiach stanu wojennego. By lepiej zrozumieć nastrój dnia codziennego tamtych czasów, młodzież wzięła udział w rozgrywkach gry planszowej „Reglamentacja”, która polegała na próbie zdobycia reglamentowanych i dostępnych jedynie na kartki towarów, by jak najlepiej przygotować się na wizytę gości.

Zdaniem Bartłomieja Kluski, historia stanu wojennego nie jest szczególnie odległa, a rodzice oraz dziadkowie młodzieży biorącej udział w dzisiejszych zajęciach, dobrze pamiętają gospodarkę niedoboru początku lat 80-tych. Mimo wszystko historię stanu wojennego należy dodatkowo przybliżać w szkole lub podczas spotkań takich jak w Muzeum Regionalnym.

- Pięć lat temu na 30. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego CBOS przeprowadził badania, według których tylko 25% młodych ludzi kojarzyło datę 13 grudnia 1981 roku i potrafiło przypisać ją do konkretnego wydarzenia w historii. To był dla IPN temat do przemyśleń oraz duże wyzwanie. Staramy się więc przedstawiać tą tematykę z różnych i ciekawych stron – podsumowuje Bartłomiej Kluska.

Wystawa „STAN WOJENNY” czynna będzie do końca grudnia w godzinach pracy Muzeum Regionalnego w Radomsku.

Więcej o:
Wróć na stronę główną

KOMENTARZE

PRZECZYTAJ JESZCZE