Radny Rafał Dębski tym razem na ulicy Kraszewskiego w Radomsku. Wskazuje fuszerki, które tam występują. - Prezydent zamiast nadzorować i kontrolować, woli sobie robić zdjęcia i otwierać kolejne eventy - mówi radny.
Ulica Kraszewskiego doczekała się wreszcie remontu. Kierowcy nie musza się już poruszać po wyeksponowanej i dziurawej drodze. Wszystko ładnie wygląda. Ale czy do końca? Radny Rafał Dębski ma spore wątpliwości. Jest radnym z tej dzielnicy, stąd jego wizyta na tej ulicy i przy okazji wskazuje niedociągnięcia. Pokazuje je na nagraniu i zdjęciach. Widać na nich m.in. zaszpachlowane ubytki w krawężnikach. W ocenie radnego takich krawężników do wymiany, a nie naprawy, jest około 400.
- Tutaj została przeprowadzona jedna z największych inwestycji w mieście, której wszyscy trzymaliśmy kciuki, aby była zrealizowana. Kwota o ile się nie mylę to 12 mln zł. Miasto odebrało tę inwestycje – zauważa radny.
- Pan, panie prezydencie powinien nadzorować każdą inwestycję w taki sposób, aby wykona została zgodnie ze sztuką – podkreśla.
- Wzywam pana do natychmiastowych działań, aby w ramach gwarancji te krawężniki zostały wymienione. Nie widzę też ani jednego pracownika wydziału, który by nadzorował te prace. Żądam wyjaśnień – mówi Rafał Dębski.