W Muzeum Regionalnym w Radomsku, zorganizowano warsztaty, podczas których uczestnicy tworzyli pisanki wielkanocne.
Podczas warsztatów w muzeum uczestnicy tworzyli tradycyjne pisanki batikowe, wykorzystując jedną z najstarszych technik zdobienia jajek. Pisanki były „pisane” za pomocą szpilki, co pozwalało na tworzenie precyzyjnych wzorów. Dawniej używano do tego celu zaostrzonego patyczka, jednak współcześnie stosuje się również zapałki czy szpilki. Wzory nanoszono gorącym woskiem, a następnie jajka zanurzano w kolorowym barwniku. Po osuszeniu wosk był usuwany, odsłaniając piękne, tradycyjne wzory. Dzięki tej metodzie uczestnicy mogli poznać dawne techniki rękodzielnicze i stworzyć własne, niepowtarzalne pisanki wielkanocne. Jak podkreśliła Malwina Ewa Mikicka, prowadząca warsztaty, metoda szpilkowa jest najłatwiejsza spośród wszystkich technik zdobienia pisanek, a podczas swojej używa zarówno kistki, jak i kolczyka opoczyńskiego
- Pisankami zajmuje się jakieś pięć, sześć lat. Tak naprawdę interesuję się tym od dziecka, to była moja pasja od dziecka, dopiero całkiem niedawno zaczęłam te marzenia spełniać i uczyć się, a następnie uczyć innych - mówiła Malwina Ewa Mikicka, pisankarka, prowadząca warsztaty.
Malwina Ewa Mikicka, prowadząca warsztaty, zwróciła uwagę, że warto kultywować tradycje, ponieważ sięgamy w ten sposób do korzeni. Jej zdaniem, pisanki wykonywane ręcznie różnią się od ozdób dostępnych w sklepach – to nie plastik czy ceramika, lecz unikatowe przedmioty tworzone z sercem i szacunkiem dla dawnych zwyczajów.
- Sięgamy do korzeni, bardziej wczuwamy się w te święta wielkanocne, które tak naprawdę teraz są traktowane troszeczkę po macoszemu - dodała Malwina Ewa Mikicka.
Jej zdaniem Boże Narodzenie jest bardziej rozreklamowane i popularne niż Wielkanoc. Wiele osób chętniej ubiera choinkę niż maluje pisanki, przez co ta piękna tradycja niestety powoli zanika.
Zasubskrybuj nasz kanał na You Tube, żeby nie przegapić nowych relacji wideo!






