Policjanci i pracownicy MOPS-u uratowali bezdomnego

Policjanci i pracownicy MOPS-u uratowali bezdomnego Fot. KPP Radomsko

Radomszczańscy policjanci podczas realizacji codziennych obowiązków służbowych, nieustannie podejmują szereg działań pomocowych na rzecz osób bezdomnych. W działaniach tych wspierani są przez przedstawicieli Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Radomsku. Działania te polegają głównie na wspólnych kontrolach pustostanów, opuszczonych budynków, pomieszczeń gospodarczych, ogródków działkowych, czyli tych miejsc, w których najczęściej można spotkać osoby bezdomne.

Oprócz przedmiotowych kontroli, rozpowszechniają informacje w zakresie możliwości skorzystania z różnego rodzaju form pomocy, przede wszystkim udostępniając adresy placówek takich jak schroniska, noclegownie i stowarzyszenia. Często zdarza się, że osoby te są dowożone do tego typu placówek, które świadczą pomoc w zależności od indywidualnych potrzeb.

Wiele policyjnych interwencji możliwych jest również dzięki empatii społeczeństwa, które niejednokrotnie powiadamia odpowiednie służby o przebywaniu w ich środowisku lokalnym osób, które potrzebują pomocy.

- Podkreślić należy, że niesienie tego typu pomocy, nie zawsze jest łatwe. Często napotykany jest opór ze strony osób bezdomnych, których z uwagi na przyzwyczajenie do określonego trybu życia, trudno jest przekonać do możliwości skorzystania z noclegowni. Pomimo to, jednak radomszczańscy policjanci nie ustają w działaniach i skutecznie świadczą pomoc na rzecz osób bezdomnych, czego przykładem może być wspólna interwencja dzielnicowych, pracowników socjalnych, ratowników medycznych i szpitala z wczoraj (9 grudnia - red.)kiedy to udało się przekonać osobę bezdomną do przewiezienia jej do szpitala celem udzielenia jej pomocy medycznej. Dzięki takim działaniom bezpieczeństwo osób nieporadnych życiowo, samotnych i bezdomnych jest dużo większe – mówi Wojciech Auguścik z Komendy Powiatowej Policji w Radomsku.

Więcej o:
radomsko policja radomsko mops radomsko osoby bezdomne pomoc kontrole
Wróć na stronę główną

KOMENTARZE

PRZECZYTAJ JESZCZE