Pół litra za darmo. To pomysł na promowanie picia kranówki

Pół litra za darmo. To pomysł na promowanie picia kranówki Fot. pixabay.com

Lewica chce, żeby w restauracji każdy gość mógł sobie zamówić za darmo pół litra kranówki. Przeciwnicy odpowiadają: co jeszcze za darmo mają robić przedsiębiorcy?

Lewica zaproponowała wprowadzenie takiego rozwiązania do ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę. Jego celem jest – jak przekonują pomysłodawcy – promowanie picia wody z kranu. Poza tym jest to korzystne dla ekologii, bo ograniczy zużycie plastikowych butelek. 

Poseł: kranówka w Polsce jest na wysokim poziomie

Zgodnie z propozycją Lewicy – jak podaje Portal Samorządowy – goście restauracji będą mogli zamówić sobie pół litra wody z kranu.

- „Woda (...) udostępniana jest na życzenie klienta do stolika nieodpłatnie” – brzmi proponowana poprawka do ustawy.  

Pomysłodawcą tego rozwiązania jest poseł Lewicy Piotr Kowal, który w rozmowie z serwisem przekonuje, że przede wszystkim chodzi tu o promowanie picia wody niebutelkowanej.

- Kranówka w naszym kraju jest naprawdę na wysokim poziomie, a po zmianach, które wprowadza nowelizacja ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzeniu ścieków, jej jakość jeszcze się popraw – nie ma wątpliwości.

I dodaje, że jego zdaniem te zmiany nie będą nadmiernym obciążeniem dla przedsiębiorców. Żeby jednak mogli się do tego przygotować, to proponowaną datą wejścia przepisów w życie jest 1 lipca 2026 roku.

Przedsiębiorca: mamy tę wodę podać w garstce?

Krytycznie ocenia pomysł Lewicy m.in. Sławomir Grzyb, prezes Izby Gospodarczej Gastronomii Polskiej. 

- Lewica ma pomysł, żeby rozdawać za darmo wodę? Bardzo proszę, ale jak mamy tę wodę podać? W garstce?  Bo jeśli w szklance, to szklankę trzeba umyć, do szklanki trzeba ją nalać, podać, więc doliczamy usługę gastronomiczną? – pyta z ironią w rozmowie z Portalem Samorządowym.

- A jeśli ktoś zatruje się wodą z kranu, to czy odpowiedzialność będzie ponosić restauracja? I co na to sanepid? – pyta.

Przeciwnikiem tego pomysłu jest także Dariusz Klimczak, minister infrastruktury. W Radiu ZET zapowiedział, że nie poprze tego rozwiązania. Dlaczego? Bo…

- (...) nie we wszystkich miejscach w Polsce kranówka jest zdatna do picia - odpowiedział.

Nie chciałby też – jak powiedział – narzucać przedsiębiorcom, że mają rozdawać wodę za darmo.

Znowelizowana ustawa o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i odprowadzaniu ścieków trafiła teraz do Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej. Potem zajmie się nią Senat.

News4Media

Więcej o:
woda restauracja woda za darmo
Wróć na stronę główną

PRZECZYTAJ JESZCZE