Po skargach i zamknięciu schroniska NIK rusza z kontrolą w Sobolewie

Po skargach i zamknięciu schroniska NIK rusza z kontrolą w Sobolewie Fot. pixabay.com

Kontrolerzy - niezależnie od postępowania prokuratorskiego - wejdą do schroniska w Sobolewie, by sprawdzić jak wygląda tam sytuacja - przekazał we wtorek rzecznik NIK Bartłomiej Pograniczny. Przypomniał, że poniedziałek kontrola objęła Urząd Gminy w Sobolewie.

Jak przekazał rzecznik NIK Bartłomiej Pograniczny, w poniedziałek zakończył się pierwszy dzień kontroli w Urzędzie Gminy w Sobolewie w związku z sytuacją w tamtejszym schronisku.

- Urzędnicy byli w urzędzie gminy do godz. 19 i zbierali dokumenty. Wiem już, że na pewno będą wchodzić do schroniska niezależnie od postępowania prokuratorskiego. Zobaczą, jak wygląda sytuacja na miejscu - powiedział w rozmowie z PAP Bartłomiej Pograniczny, rzecznik NIK.

Przypomniał, że planowana jest kontrola w Powiatowym Inspektoracie Weterynarii w Garwolinie, który prowadził nadzór nad schroniskiem w Sobolewie. Kontrolerzy będą sprawdzać, co było przyczyną braku zdecydowanej reakcji inspektoratu, dlaczego wcześniej nie wskazywał on na problemy, a nagle zdecydował o zamknięciu schroniska.

- Tutaj kontrola rozpocznie się w tym tygodniu, a najpóźniej na początku przyszłego - dodaje Bartłomiej Pograniczny.

Wskazał, że we wtorek rozpocznie się też kontrola w Warszawie dotycząca Schroniska na Paluchu. Najpierw obejmie ona Urząd Miasta, a w drugiej kolejności schronisko.

Wcześniej informował, że do NIK wpływały skargi w sprawie Schroniska na Paluchu, choć „innego typu, niż w Sobolewie”. Dopytany, czego one dotyczą, zaznaczył, że jest to objęte tajemnicą kontrolerską.

- Delegatura Mazowiecka w Warszawie od grudnia ubiegłego roku prowadziła analizę napływających skarg i w reakcji na to zwróciła się do kierownictwa NIK z wnioskiem o zgodę na przeprowadzenie kontroli. Wniosek został zatwierdzony 7 stycznia 2026 r - akcentuje Bartłomiej Pograniczny.

Dodał, że kontrola obejmuje te dwa urzędy i schroniska na podstawie skarg, które wpływały w zeszłym roku do centrali NIK.

O zamknięciu schroniska poinformował w sobotę premier Donald Tusk oraz Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Przed bramą schroniska zebrali się miłośnicy zwierząt, oprócz osób prywatnych również przedstawiciele organizacji prozwierzęcych, którzy domagali się poprawy warunków życia dla psów w schronisku.

Grunt, na którym znajduje się schronisko w Sobolewie, należy do gminy. Dzierżawca, czyli prowadzący schronisko Marian D. został oskarżony o znęcanie się nad zwierzętami. Proces trwa wiele lat. Wielokrotnie mieszkańcy i aktywiści apelowali do wójta Sobolewa Macieja Błachnio o rozwiązanie umowy z Marianem D.

Wojewoda mazowiecki Mariusz Frankowski informował w niedzielę o zakończeniu akcji przekazywania psów z zamkniętego w sobotę schroniska w Sobolewie. Według danych wojewody, 146 pozostałych w schronisku psów zostało przekazanych do schroniska w Wojtyszkach.

Frankowski dodał, że oczekuje w tym tygodniu wyjaśnień w sprawie sytuacji schroniska w Sobolewie od Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Garwolinie, które prowadziło nad nim nadzór. 

(Polska Agencja Prasowa)

Więcej o:
nik kontrola schronisko sobolewo
Wróć na stronę główną

PRZECZYTAJ JESZCZE