Stadion przy ul. Brzeźnickiej w Radomsku przejdzie znaczącą modernizację. Rozpoczął się demontaż starej trybuny, która od lat była świadkiem wielu piłkarskich sukcesów RKS-u.
Jak podkreślił prezydent Radomska Jarosław Ferenc, trwa demontaż starej trybuny na stadionie przy ul. Brzeźnickiej. To miejsce ma wyjątkowe znaczenie dla wielu radomszczan – właśnie tutaj kibice przeżywali największe chwile euforii, związane m.in. z awansami RKS-u do I ligi i ekstraklasy.
- Dzięki temu każdy kibic radomszczański będzie mógł takie krzesło posiadać. Opowiadam tutaj też na apel kibiców, bo w sieci się pojawiło szereg rodzaju pytań o to, co z tymi krzesłami. Myślę, że warto, aby te krzesła odzyskały swoje długie życie, aby każdy, kto chce takie krzesło mógł je posiadać - mówił Jarosław Ferenc, prezydent Radomska.
Zgodnie z harmonogramem prac na stadionie przy ul. Brzeźnickiej rozpoczęto pierwszy etap inwestycji, który obejmuje wyburzenia istniejących elementów trybuny. Prace prowadzone są rozważnie i w pełni zgodnie z planem organizacji budowy, który został opracowany wspólnie z inwestorem oraz użytkownikiem obiektu. Wyznaczono ściśle określone strefy robocze, które zostały odpowiednio zabezpieczone i oddzielone od ogólnodostępnej części terenu.
W ramach prac przewidziano wykonanie stref dojścia do boisk treningowych – zarówno dla dzieci i kibiców, jak i dla zawodników. Inwestycję podzielono na dwa etapy, co umożliwiło przyspieszenie realizacji. Dzięki uzyskaniu pozwolenia na rozbiórkę istniejącego obiektu, możliwe było rozpoczęcie robót jeszcze w lipcu.
Obecnie trwają lekkie prace demontażowe, obejmujące usuwanie siedzisk, obudów, balustrad, zadaszeń i innych elementów niekonstrukcyjnych. Równolegle prowadzone są prace projektowe, które mają na celu wyłonienie ostatecznego kształtu nowej trybuny i całego stadionowego zaplecza.
- Tak naprawdę od przyszłego tygodnia wchodzi ciężki sprzęt, koparki z młotami, samochody transportowe. Koniec inwestycji generalnie to jest 36 miesięcy od podpisania umowy, więc 2028 - podkreślił Przemysław Pruban, kierownik robót firma AMB Budownictwo.
Wykonawca dąży do możliwie szybkiego zakończenia inwestycji – oczywiście w zależności od warunków i okoliczności. Stadion ma być czynny przez cały czas prowadzenia prac, dlatego już na etapie planowania zadbano o możliwość organizacji treningów i meczów.
Dla kibiców przewidziano miejsca tymczasowe – łącznie około 800–850 siedzeń, rozmieszczonych na trzech dostępnych odcinkach trybun, które pozostaną w użyciu do zakończenia inwestycji.
W imieniu zarządu RKS Radomsko, zawodników, trenerów i kibiców prezes klubu Łukasz Dryja podziękował za dwa ważne aspekty tej inwestycji. Pierwszy to symboliczny gest przekazania krzesełek ze starej trybuny – w przyszłym tygodniu klub planuje rozpocząć akcję udostępnienia ich kibicom jako pamiątek, w formie cegiełek z symboliczną opłatą.
Drugim istotnym elementem jest sama budowa nowego obiektu, który – jak podkreślił prezes – ma szansę stać się nowym symbolem radomszczańskiej piłki. Podziękowania skierował do prezydenta miasta, Urzędu Miasta oraz MOSiR-u za doprowadzenie do realizacji tej ważnej dla klubu inwestycji.
- Obiekt, który tak naprawdę przez kilkanaście lat nie zmieniał się na bierze tak naprawdę ligowego wyglądu, z którego wszyscy będziemy mogli w Radomsku być dumni - akcentuje Łukasz Dryja, prezes RKS Radomsko.
RKS Radomsko planuje rozpocząć akcję symbolicznej odsprzedaży krzesełek pochodzących ze starej trybuny stadionu. Do rozdysponowania jest około 2,5 tysiąca sztuk. Cena jednego krzesełka ma wynieść 20 zł, co – jak podkreśla klub – będzie kwotą dostępną dla każdego kibica i sympatyka, a jednocześnie pozwoli wesprzeć klub w doposażeniu w sprzęt sportowy.
Szczegóły dotyczące terminu, miejsca oraz zasad przekazywania krzesełek mają zostać opublikowane do końca tygodnia w oficjalnych mediach społecznościowych RKS Radomsko.





