Nie ma chętnych do pracy w komisjach wyborczych w Radomsku

Nie ma chętnych do pracy w komisjach wyborczych w Radomsku

W piątek 10 kwietnia 2020 r. minął termin zgłaszania kandydatów do pracy w Obwodowych Komisjach Wyborczych, powoływanych w związku z zaplanowanymi na 10 maja wyborami prezydenckimi. W Radomsku zainteresowanie pracą w komisjach jest niewielkie. Udało się zgromadzić zaledwie połowę składu osobowego.

Jak nas poinformował Urzędnik Wyborczy w Radomsku, problem ze skompletowaniem składu składu dotyczy wszystkich Obwodowych Komisji Wyborczych.

- Do prac w każdej z Obwodowych Komisji Wyborczych musi być od 9 do 11 osób. Tymczasem zainteresowanych jest średnio ok. 5 – 7 osób. W kilku komisjach nie jesteśmy w stanie skompletować nawet minimalnego składu – mówi Jan Pawlikowski, Urzędnik Wyborczy w Radomsku.

Największym problemem jest skompletowanie składów do pracy w Obwodowych Komisjach Wyborczych, które będą zlokalizowane w Domu Pomocy Społecznej oraz Szpitalu Powiatowym, czyli miejscach, w których istnieje duże prawdopodobieństwo kontaktu z osobami zarażonymi koronawirusem.

Według obowiązujących przepisów prawa wyborczego, ogłoszone zostanie wezwanie o uzupełnienie składu komisji wyborczych.

- Jeśli kolejny raz nie uda się zgromadzić składów Obwodowych Komisji Wyborczych, członków komisji będzie musiał wskazać prezydent miasta, spośród pracowników urzędu. Nie ukrywam, że nie będzie to komfortowa sytuacja – podkreśla Jan Pawlikowski.

Wybory prezydenckie planowane są na 10 maja 2020 r. Wciąż nie jest przesądzone, czy odbędą się w tradycyjne formie (wówczas konieczne będzie funkcjonowanie Obwodowych Komisji Wyborczych), czy też zostaną przeprowadzone korespondencyjnie. Taką formułę przyjął już Sejm. Teraz ustawą zajmie się Senat.

Więcej o:
wybory 2020 obwodowe komisje wyborcze kandydaci prace w komisjach w Radomsku
Wróć na stronę główną

KOMENTARZE

PRZECZYTAJ JESZCZE