Miał blisko 3 promile alkoholu. Pojechał po wódkę i spowodował kolizję

Miał blisko 3 promile alkoholu. Pojechał po wódkę i spowodował kolizję Fot. pixabay.com

W niedzielę 24 maja 2020 roku ok. godz. 18.25 w Maluszynie w gminie Żytno kierujący samochodem renault na łuku drogi zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w prawidłowo jadący samochód marki toyota, kierowany przez 38-latka. Jak się później okazało, był pijany.

Po zderzeniu kierujący renault odjechał z miejsca kolizji. Za sprawcą pojechał poszkodowany, jednocześnie informując o zdarzeniu służby.

- Kierowca renaulta po dojechaniu do swojego miejsca zamieszkania, na terenie jednej z miejscowości w gminie Żytno, wjechał na posesję i wszedł do domu. Przybyli na miejsce policjanci przez kilkanaście minut próbowali wejść do środka, gdzie ukrył się sprawca zdarzenia. Po kilkunastu minutach z domu wyszła kobieta, która nie chciała wpuścić policjantów do wnętrza i kazała opuścić jej posesję. Mimo to funkcjonariusze weszli do domu, gdzie znaleźli 66-letniego pijanego sprawcę kolizji. Miał 2,98 promila alkoholu w organizmie. Oświadczył, że pojechał do Maluszyna po wódkę – relacjonuje Wojciech Auguścik z Komendy Powiatowej Policji w Radomsku.

Mężczyźnie grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności, grzywna i sądowy zakaz kierowania pojazdami.

Więcej o:
policja radomsko pijany kierowca maluszyn pijany kierowca kolizja
Wróć na stronę główną

PRZECZYTAJ JESZCZE