Do zdarzenia drogowego doszło 17 lipca po godzinie 11.00, na autostradzie A1 w rejonie Kamieńska, w kierunku Gdańska.
Jak ustalili policjanci, 39-letni kierowca samochodu marki Renault nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. W efekcie stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w barierę energochłonną. Mężczyzna był trzeźwy.
- Na szczęście w tym przypadku nikt nie odniósł obrażeń. To jednak kolejny przykład na to, że chwila nieuwagi i zbyt duża prędkość mogą mieć poważne konsekwencje - informuje aspirant Dariusz Kaczmarek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Radomsku.
Mimo sprzyjającej aury – świecącego słońca i suchej nawierzchni – wielu kierowców zapomina, że również przy dobrej pogodzie należy zachować ostrożność i zdrowy rozsądek. Jak podkreśla aspirant Dariusz Kaczmarek, to właśnie w takich warunkach częściej dochodzi do zdarzeń drogowych spowodowanych nadmierną prędkością.
Dobra widoczność i brak opadów często usypiają czujność kierowców, którzy przeceniają swoje umiejętności i nie dostosowują prędkości do rzeczywistej sytuacji na drodze.





