Do poważnego wypadku doszło w piątek 20 czerwca około godziny 13.00 na autostradzie A1 w kierunku Katowic.
Kierujący volkswagenem 69-letni mężczyzna z nieustalonych jeszcze przyczyn stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w bariery ochronne, po czym samochód dachował i wpadł do rowu. W aucie znajdowały się także 67-letnia kobieta oraz 16-letnia dziewczynka.
Cała trójka została przetransportowana do szpitala – ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia.





