Podczas nocnego patrolu parku Świętojańskiego policjanci zwrócili uwagę na mężczyznę, który głośno się zachowywał i pił piwo.
We wtorek 20 maja, tuż przed godziną 23.00, policjanci patrolujący Park Świętojański w Radomsku zauważyli dwóch mężczyzn. Jeden z nich zachowywał się wyjątkowo głośno i spożywał alkohol. Funkcjonariusze natychmiast podjęli interwencję. Podczas legitymowania okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany do odbycia półrocznej kary więzienia za wcześniejsze kradzieże.
- 57-latek podczas interwencji był wyraźnie zdenerwowany. Policjanci postanowili go skontrolować. W jednej z kieszeni znaleźli portfel należący do kobiety. Jak ustalono, mieszkanka powiatu radomszczańskiego godzinę wcześniej zgłosiła jego utratę - informuje aspirant Dariusz Kaczmarek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Radomsku.
Na początku mężczyzna zaprzeczał, jakoby ukradł portfel, twierdząc, że znalazł go w parku. Był wyraźnie pod wpływem alkoholu, dlatego trafił do policyjnej celi.
Dopiero następnego dnia, gdy wytrzeźwiał, podczas przesłuchania przyznał się do kradzieży. Teraz grozi mu nawet do 5 lat więzienia. Zatrzymany został przewieziony do aresztu, gdzie ma odbyć wcześniej wymierzoną karę.





