Fałszywy alarm w niedzielne popołudnie

Fałszywy alarm w niedzielne popołudnie Fot. pixabay.com

W niedzielę, 27 czerwca, po godzinie 17 strażacy z radomszczańskiej PSP próbowali ustalić gdzie znajduje się mężczyzna, który prawdopodobnie mógł próbować popełnić samobójstwo. Ta informacja okazała się jednak fałszywym alarmem i niestety mało śmieszną zabawą w „chowanego” wymyśloną przez nietrzeźwego mężczyznę.

Strażacy otrzymali informację o tym, że w jednym z mieszkań na osiedlu Tysiąclecia w Radomsku znajduje się mężczyzna, który zażył dużą ilość leków i popił je alkoholem - do jego mieszkania jednak nie można się dostać i potrzebna była pomocy straży w otwarciu drzwi. Po otwarciu okazało się, w środku nikogo nie ma. Zarówno strażacy jak i policjanci wielokrotnie podejmowali próby połączenia telefonicznego z mężczyzną, kontakt jednak był utrudniony.

Mężczyzna odpowiadał nielogicznie i niezrozumiale podając, że znajduje się np. w parku. Z braku możliwości ustalenia jego faktycznego miejsca przebywania odstąpiono od dalszych poszukiwań. Jak się okazuje ten mężczyzna był już wcześniej notowany za zgłaszanie interwencji, które okazywały się fałszywymi.

Działaniami zajmował się jeden zastęp straży.

Więcej o:
PSP Radomsko Radomsko Straż Pożarna Fałszywa interwencja straż pożarna straż pożarna Radomsko
Wróć na stronę główną

KOMENTARZE

PRZECZYTAJ JESZCZE