Radomsko, Łódzkie 23.3o Sobota, 20 Lipca 2019
ważne informacje
  • 08:07 Ograniczenie w dostawie ciepłej wody czytaj dalej
  • 16:07 Zagłosuj na Radomsko w konkursie Planete+ „Twoje miasto z góry” czytaj dalej

74. rocznica likwidacji radomszczańskiego getta

Miasto
Redakcja

W 74. rocznicę likwidacji getta w Radomsku Prezydent Miasta Radomsko Jarosław Ferenc wraz z wiceprezydent Małgorzatą Kańską-Kipigroch złożyli kwiaty i znicz pod pamiątkową tablicą znajdującą się przy ul. Joselewicza.

- Obchodzimy dziś rocznicę likwidacji getta w Radomsku. Przed wojną Żydzi stanowili połowę mieszkańców naszego miasta. Pamiętamy o tych wydarzeniach i dawnych mieszkańcach Radomska. Myślę, że poprzez złożenie kwiatów należy uszanować pamięć tamtych wydarzeń – mówił prezydent Jarosław Ferenc.

Jak możemy przeczytać w rysie historycznym radomszczańskiego getta na stronie internetowej Urzędu Miasta, getto, nazywane "żydowską dzielnicą mieszkaniową", w okupowanym Radomsku Niemcy wytyczyli w kwartale: ul. Przedborska, Fabianiego, Stodolna, Wąwozowa (Skoczyńskiego), Rolna (od Fabianiego do Wąwozowej), Wyszyńskiego, Berka Joselewicza, Mickiewicza.

Oznaczone było tablicami ostrzegawczymi u wylotu ulic. Żydom wolno było chodzić tylko tymi ulicami, na których mieli przydzielone lokum. Nawet na drugą stronę ulicy wolno im było przechodzić tylko w jednym miejscu ul. Przedborskiej przy zbiegu z ul. Joselewicza.

Tragiczny finał rozpoczął się w październiku 1942 r. Wszystkich mieszkańców getta hitlerowcy spędzili na byłe boisko sportowe przy Mickiewicza, gdzie wyznaczono plac apelowy. Wybrano 320 osób "do sprzątania" a pięć tysięcy skierowano na rampę towarową dworca kolejowego (obok wieży ciśnień). Dołączyła do nich pędzona pieszo grupa 3,5 tysiąca przedborskich Żydów. Padał obfity deszcz a 8,5 tysiąca ludzi czekało na pociąg towarowy, podstawiony dopiero następnego dnia. Wywieziono ich wprost do komór gazowych w Treblince. Tych którzy zostali w gettcie, zamknięto m.in. w synagodze i przyległych budynkach przy ul. Joselewicza. Do Treblinki wywożono ich przez kolejne dni. Zostawiono tylko ostatnią grupę 200 osób "do sprzątania" getta. Z czasem ich też odsyłano do obozu. Długo jeszcze znajdowano ukrywających się pojedynczych Żydów, natychmiast ich rozstrzeliwano.

komentarze