Wydarzenie u Franciszkanów. Zbiórka pieniężna na cel wystawy „Klisze Pamięci. Labirynty”

Wydarzenie u Franciszkanów. Zbiórka pieniężna na cel wystawy „Klisze Pamięci. Labirynty” Fot. Piotr Markowski

23 lutego w Radomsku, a dokładnie w Kościele Franciszkanów, odbędzie się zbiórka pieniężna na cel wystawy „Klisze Pamięci. Labirynty” Mariana Kołodzieja, byłego więźnia Auschwitz

Ekspozycja „Klisze pamięci. Labirynty Mariana Kołodzieja”, byłego więźnia pierwszego transportu do Auschwitz, o gehennie obozowej ma swoją własną stronę w Internecie. www.labirynty.com.pl została oddana do użytku niemal w przededniu 75. rocznicy wyzwolenia Auschwitz.

- Chcemy upowszechnić artystyczną wypowiedź Mariana Kołodzieja, więźnia nr 432 – świadka obozowej apokalipsy – ukazać ją całemu światu, ocalić od zapomnienia, zachować jego grafiki w nienaruszonym stanie i jednocześnie zadbać, by jak najwięcej ludzi mogło tu na miejscu przeżyć wstrząsające misterium śmierci i życia, zła i dobra, rozpaczy i nadziei – deklaruje Fundacja Brat Słońce, która propaguje w sieci monumentalną ekspozycję.

Ta niezwykła i przerażająca zarazem opowieść została ukazana za pomocą najprostszych środków plastycznych. Rysowane ołówkiem prace, rzadko wzbogacone kolorem, zapełniły ściany, a rekwizyty obozowej codzienności dopełniły kompozycji. Drobne detale – kamienie i potłuczone szyby – spotęgowały niezwykle sugestywne wrażenie. Atmosferę pogłębia panująca tutaj cisza.

Aż do maja 2009 roku wystawa była systematycznie uzupełniana nowymi, kolejnymi pracami. Marian Kołodziej w swoim opowiadaniu posłużył się symbolem. Nie zobaczymy – wbrew oczekiwaniom wielu – munduru żołnierza niemieckiego, a jedynie dwa ścierające się ze sobą światy: dobra przedstawionego w postaciach ludzkich i zła – w postaciach bestii. Czas wojny, czas obozów to świat nienormalny, dlatego u Kołodzieja został oddany w biało-czarnych barwach, nie licząc odcieni.

Natomiast wspomnienia autora sprzed 1939 roku i jego marzenia oraz nawiązania do dnia wyzwolenia zostały odmalowane w pełnej gamie kolorów – jako normalne czasy. Wystawa została zainstalowana na stałe w podziemiach franciszkańskiej świątyni w Centrum św. Maksymiliana w Harmężach (5 km od Auschwitz).

Obok swej niezaprzeczalnej wartości artystycznej ma również walor świadectwa – przedstawia niezwykłą interpretację obozowego dramatu jednego z pierwszych więźniów KL Auschwitz, a jednocześnie uwypukla heroiczne zwycięstwo odniesione w obozie przez św. Maksymiliana Marię Kolbego. Więcej na www.labirynty.com.pl.

Więcej o:
klasztor franciszkanów radomsko wystawa radomsko
Wróć na stronę główną

KOMENTARZE

PRZECZYTAJ JESZCZE