W Muzeum Regionalnym w Radomsku, zaprezentowano wystawę „Artyści międzywojennego Radomska”. Wszystko z okazji 55-lecia istnienia placówki.
Na wystawie można zobaczyć około 30 prac artystów, którzy byli związani z Radomskiem w okresie międzywojennym. Część z nich urodziła się w mieście, inni mieszkali tu przez pewien czas, a niektórzy tylko przejeżdżali przez Radomsko lub przebywali w jego okolicach. Pomimo różnego rodzaju związków z tym miejscem, wszyscy zaprezentowani twórcy zostawili po sobie ślad w lokalnej historii sztuki.
- Są to Wacława Kiślańska i Antonina Malewska pochodzące z Odrowąża, Antoni Przesłański, Natan Szpigel, Stanisław Horowicz, Maksymilian Brożek oraz Kalina Sobieszczańska - mówi Jakub Lesiński, kurator wystawy.
Jak zaznaczył Jakub Lesiński przygotowanie tej wystawy było procesem, który trwał kilka lat. Na początku polegał przede wszystkim na docieraniu do dokumentów, poznawaniu twórczości poszczególnych artystów oraz zdobywaniu i kompletowaniu ich prac. Całość wymagała czasu, zaangażowania i cierpliwości, ale efektem jest spójna prezentacja, która pokazuje bogactwo i różnorodność artystyczną regionu.
- Potem skoncentrowałem się na tym, żeby właśnie w biuletynie zamieścić artykuł i dopiero na końcu powstała ta wystawa - dodaje Jakub Lesiński.
Na wystawie znalazła się jedna, wyjątkowa rzeźba autorstwa Wacławy Kieślańskiej – to jedyny prezentowany przykład tej formy sztuki. Pozostałe prace to przede wszystkim malarstwo olejne, a także akwarele, pastele oraz jedna grafika, której autorem jest Maksymilian Brożek.
Warto przypominać o twórczości lokalnych artystów, bo to właśnie oni tworzą ważną część dziedzictwa kulturowego regionu i często pozostają niedoceniani.
- Poza tym starałem się dotrzeć jakoś do korzeni, ponieważ Radomsko rozwija się plastycznie - akcentuje Jakub Lesiński.
Jak zaznaczył Jakub Leśniewski, w Radomsku pojawia się coraz więcej młodych, utalentowanych twórców, którzy dziś działają bardzo aktywnie i z dużym powodzeniem. Zadał jednak ważne pytanie – skąd to się właściwie wzięło?
Choć Radomsko nigdy nie było znaczącym ośrodkiem artystycznym, a jego tradycje w tej dziedzinie nie były szczególnie silne, to jednak można odnaleźć ślady wcześniejszej działalności twórczej. Właśnie dlatego warto było poszukać głębiej i dotrzeć do tych źródeł.
Wernisaż uświetnił koncert uczniów Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia im. Grażyny Bacewicz w Radomsku. Przed rozpoczęciem wystawy w radomszczańskim Muzeum odbył się wykład dr Tomasza Nowaka, który przybliżył historię Gimnazjum Stanisława Niemca w Radomsku. Z okazji Nocy Muzeów 2025 muzeum jest czynne do godziny 23.00, a zwiedzanie z przewodnikiem jest możliwe przez cały ten czas.
Zasubskrybuj nasz kanał na You Tube, żeby nie przegapić nowych relacji wideo!






