Violetta Ojrzyńska: Na scenie oddaje się komuś swoją energię

Violetta Ojrzyńska: Na scenie oddaje się komuś swoją energię

Jak zawsze dobre wieści ze Studia Piosenki w Gminnym Ośrodku Kultury w Gidlach. Podopieczne Wioletty Ojrzyńskiej zaśpiewały w finale Międzynarodowego Festiwalu Good Vibes zdobywając pierwsze miejsca w kategoriach wiekowych: Pop - Amelia Nićka, Oliwia Kopiec, Julia Błachowicz, Musical - Wiktoria Śliskowska, Piosenka w ojczystym języku - Zuzanna Cudak.

- Festiwal zorganizowany został hybrydowo. Wykonawcy z Rumuni prezentowali się na scenie, pozostali wykonawcy łączyli się na żywo z międzynarodowym jury i widownią. Łatwo nie było. Ogarnąć stres, złośliwość rzeczy martwych i łącza internetowe to nie bułka z masłem - przyznaje  w rozmowie na portalu Radomsko24.pl, Violetta Ojrzyńska - dyrektor GOK w Gidlach. 

- Każda przerwa w pracy z dziećmi i młodzieżą odbija się negatywnie na ich sukcesach, ale daliśmy radę, musieliśmy zmienić  pracę, spotykaliśmy się on-line. Sporo było problemów łączenia, sprzęt. Nie każdy potrafi śpiewać do ściany. Na scenie wykonawca oddaje komuś swoja energię – dodaje gość programu „Staszczyk niezależnie”.

Cała rozmowa z Violettą Ojrzyńską, w piątek 18 czerwca na portalu Radomsko24.pl, o godzinie 19.45. Zapraszamy.  

Więcej o:
gok gidle irek staszczyk violetta ojrzyńska
Wróć na stronę główną

KOMENTARZE

PRZECZYTAJ JESZCZE