Podczas konferencji prasowej Magdalena Spólnicka podkreśliła, że przedstawiciele różnych środowisk politycznych stają dziś razem, aby wspólnie zamanifestować poparcie dla Rafała Trzaskowskiego – jedynego kandydata w drugiej turze wyborów prezydenckich.
Jak zaznaczyła, choć wiele ich różni, to jeszcze więcej łączy. Wspólną wartością jest szacunek dla demokracji i praworządności. Mówiła również o potrzebie budowania państwa uczciwego, sprawiedliwego, solidarnego społecznie i opartego na zasadach państwa prawa.
- Chcemy rządu, który jest transparentny i polityki społecznej, która jest solidarna z tymi najsłabszymi. Osobą, która zagwarantuje wszystko to, na czym nam zależy, która jest odpowiedzią na oczekiwania społeczne jest Rafał Trzaskowski - podkreśliła Magdalena Spólnicka, wiceprzewodnicząca sejmiku województwa łódzkiego.
Zwróciła się do wszystkich mieszkańców Radomska z apelem i jednocześnie z prośbą, aby wzięli udział w wyborach, które odbędą się 1 czerwca, oddali swój głos na Rafała Trzaskowskiego i wybrali przyszłość.
Stefan Koćwiń, prezes zarządu powiatowego PSL w powiecie radomszczańskim, podczas konferencji prasowej zaapelował do mieszkańców polskich wsi, rolników oraz młodzieży o dokonanie wyboru Rafała Trzaskowskiego w drugiej turze wyborów prezydenckich. Podkreślił, że sam pochodzi ze wsi, gdzie spędził ponad sześćdziesiąt lat swojego życia.
- Wstyd mi dzisiaj za polską wieś, że dała się manipulować przez osiem lat i nadal się da namawiać nieprawdziwym pogłoskom, nieprawdziwym oskarżeniom w stosunku do naszej koalicji - mówił Stefan Koćwin, prezes zarządu powiatowego PSL w powiecie radomszczańskim.
W swojej wypowiedzi nawiązał do faktu, że obecny prezydent Andrzej Duda zaprzysiągł nową koalicję rządzącą 13 grudnia. Jest to data symboliczna, która dla wielu Polaków, zwłaszcza tych o patriotycznym nastawieniu, kojarzy się z bolesnym momentem w historii – wprowadzeniem stanu wojennego w 1981 roku.
Zwrócił uwagę, że wybór właśnie tego dnia na zaprzysiężenie świadczy – jego zdaniem – o braku wrażliwości historycznej i poziomie świadomości prezydenta. Krytycznie ocenił także postawę głowy państwa oraz środowiska politycznego, które ją wspiera, sugerując, że prezentują one niską kulturę polityczną i moralną.
Dokładnie 35 lat temu odbyły się w Polsce pierwsze demokratyczne wybory samorządowe. Arkadiusz Ciach brał w nich udział jako kandydat.
Od tego czasu uczestniczy we wszystkich wyborach – albo jako kandydat, albo jako osoba wspierająca kogoś ze swojej formacji politycznej lub zaprzyjaźnionej koalicji. Jak sam podkreśla, w żadnej z dotychczasowych kampanii nie spotkał się z obecnością dwóch dziedzin nauki, które szczególnie ceni i do dziś darzy sympatią.
- To jest prawo i kryminologia. Nie wiedziałem też, że pojęcia prawno-kryminologiczne zdominują kampanię w 2025 roku. A są to pojęcia prostytucja, stręczycielstwo, kuplerstwo, sutenerstwo - mówił Arkadiusz Ciach, wiceprzewodniczący powiatu radomszczańskiego.
Prostytucja, rozumiana jako świadczenie usług seksualnych w zamian za korzyści majątkowe, wiąże się z takimi zjawiskami jak stręczycielstwo, kuplerstwo czy sutenerstwo. To właśnie wokół tych pojęć, zaskakująco, toczy się dyskusja w tegorocznej kampanii prezydenckiej.
Tymczasem urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej powinien być symbolem powagi i autorytetu państwa. Krakowskie Przedmieście, gdzie znajduje się Pałac Prezydencki, musi pozostać miejscem godnym zaufania obywateli, nie zaś przestrzenią, którą zawłaszczają polityczne skandale czy moralne kontrowersje.
Dlatego – jak zaznaczył Arkadiusz Ciach – to Rafał Trzaskowski powinien objąć ten urząd, jako osoba gwarantująca powrót do standardów demokratycznych, szacunku do instytucji i wartości państwa prawa.
Na zakończenie konferencji prasowej przedstawiciele poszczególnych partii zwrócili się z apelem do wszystkich wyborców, a w szczególności do tych, którzy nie wzięli udziału w pierwszej turze wyborów prezydenckich, aby poszli na drugą turę i oddali swój głos na Rafała Trzaskowskiego.