Stabilny dobowy przyrost chorych. Sposób infekcji pół na pół – w skupiskach i rozproszonych grupach

Stabilny dobowy przyrost chorych. Sposób infekcji pół na pół – w skupiskach i rozproszonych grupach Fot. pixabay.com

- Mamy w tej chwili do czynienia ze stabilnym dobowym przyrostem chorych. Do zakażeń COVID-19 dochodzi pół na pół, zarówno w dużych skupiskach ludzkich, jak i w rozproszonych grupach – zauważył w rozmowie w Trójce Polskiego Radia minister zdrowia Łukasz Szumowski.

- Na razie mamy stabilną liczbę chorych dobowo. Ona nieznacznie się oczywiście waha, ale nie wyskakuje powyżej 4-5 proc. Myślę, że ten wzrost trochę się spowolnił, wypłaszczył i te wskaźniki R (reprodukcji wirusa – dop. PAP) które mówią, czy jesteśmy w fazie wzrostowej czy spadkowej już zbliżają się do jedności. To oznaczałoby wypłaszczanie, ale nadal jesteśmy niewiele powyżej 1 – zaznaczył.

Minister dodał też, że do pełniejszej oceny sytuacji epidemiologicznej potrzebne są informacje, jak będzie kształtować się ona po majówce.
Podkreślił równocześnie, że w tej chwili zakażenia koronawirusem odnotowywane są pół na pół, zarówno w zamkniętych skupiskach ludzi np. domach opieki społecznej, kopalniach, jak i w rozproszonych grupach.

- Ta transmisja pozioma jest znacznie mniejsza niż była dwa, trzy tygodnie temu – dodał.

Wytłumaczył też, że zazwyczaj w weekend robionych jest mniej testów i po prześledzeniu statystyk to jest normalne zjawisko.

- To pokazuje też, że ten tryb dyżurowy, które funkcjonuje, daje mniejsze możliwości testowania – powiedział.

Dodał, że obecnie pracuje 100 laboratoriów diagnostycznych, a ich wydajność przekracza 25 tys. testów na dobę.

W długi weekend majowy wykonano w ciągu doby w piątek - 16,6 tys. testów na wykrycie koronawirusa, w sobotę - 11, 3 tys., w niedzielę - 9,9 tys.

(PAP)

Więcej o:
koronawirus minister szumowski ministerstwo zdrowia
Wróć na stronę główną

KOMENTARZE

PRZECZYTAJ JESZCZE