Radomsko, Łódzkie 18.2o Sobota, 24 Sierpnia 2019

Rozmowa z Beatą Dróżdż

Miasto
Redakcja

Rozmawiamy z Beatą Dróżdż, radną Sejmiku Województwa Łódzkiego.

Radomsko24: Jest Pani radną Sejmiku Województwa Łódzkiego i przewodniczącą klubu „Gazety Polskiej” w Piotrkowie Trybunalskim. Pracuje Pani zawodowo na stanowisku dyrektora generalnego, jest mamą. To dużo jak na jedną osobę. Na co dzień angażuje się Pani w sprawy naszego regionu. Dlaczego zatem kandyduje Pani do Parlamentu Europejskiego?

Beata Dróżdż: Tak rzeczywiście moje życie jest wypełnione wieloma bardzo ważnymi zadaniami. Najważniejsze z nich to bycie mamą 5 dzieci. Ola ma 21 lat, Magda i Piotr to 19letnie bliźniaki oraz Tosia i Franek już pawie 7letnie bliźniaki. Pracuję w Niezależnym Wydawnictwie Polskim  jako dyrektor generalny, a społeczne zajęcia to Klub Gazety Polskiej w Piotrkowie Trybunalskim i funkcja radnej sejmiku województwa łódzkiego. Wszystko to dzięki wsparciu mojego męża, który obecnie przyjął zadanie szefa kampanii.

Parlament Europejski wydaje się być dla nas miejscem bardzo odległym, to jednak ma olbrzymi wpływ na to, co dzieje się w Polsce. Nie zgadzam się na narzucanie sobie ideologicznych rozwiązań dominujących na Zachodzie, takich jak rewolucja obyczajowa, zwalczanie chrześcijaństwa, wymazywanie tradycji narodowych, podważanie roli rodziny, a przecież około 70 proc. prawodawstwa unijnego wpływa na prawodawstwo polskie. Tym samym musimy właśnie tam mieć reprezentacje, która będzie zabiegać o nasze dzieci, nasze rodziny o polską racje stanu.

Wśród rządzących na szczeblu krajowym czy regionalnym istotną rolę odgrywają wartości, którymi kierują się reprezentanci narodu. Jaką wartością kieruje się Pani w największym stopniu pracując dla naszego regionu?

Chcę żyć w tradycyjnej Polsce. Nasze korzenie i wartości zawierają się w słowach: „Bóg, Honor, Ojczyzna”. Tak zostałam wychowana i chciałabym, żeby tak pozostało. Chcę by z tym regionem związały swoja przyszłość, chcę by młodzi ludzie mieli tu szanse na godne życie, właściwe wykształcenie , dobrą pracę. A to wszystko jest możliwe jedynie w Europie równych szans, sprawiedliwie zarządzanej, Europie, która powrócić do chrześcijańskich korzeni, na których wyrosła.

Zdaje się, że obecnie mamy do czynienia z deficytem takich wartości w Unii Europejskiej…

Unia została zbudowana na fundamencie chrześcijańskim, w ramach którego rodzina jest bardzo istotnym elementem, a zatem powinna być chroniona. Niestety obecnie nie wygląda to tak, jak byśmy tego chcieli i naszym zadaniem jest, by w Europie szanowano naszą kulturę, tradycję, historię i religię. Chciałabym, żeby te wartości były w Unii Europejskiej respektowane. Jak większość Polek, jestem matką, więc będę zabiegać o to, by pozycja rodzin była zawsze chroniona. Chciałabym, żebyśmy żyli w Europie Ojczyzn, Ojczyzn rozwijających się w równym tempie.

Co zespół Prawa i Sprawiedliwości chce zmienić w Unii Europejskiej?

Przede wszystkim chcielibyśmy zmienić sposób postrzegania Polski w Unii. Niestety nasz wizerunek w Brukseli nie jest korzystny, a stało się tak oczywiście za sprawą europarlamentarzystów reprezentujących obecną opozycję. Polska jest silnym krajem, nasza gospodarka się rozwija i oczekujemy, że w Unii Europejskiej zostanie to zauważone we właściwy sposób. Nie chcemy, by unijne instytucje zajmowały się sprawami związanymi z naszą reformą sądownictwa czy regulowaniem tego, co pojawia się w polskim Internecie, ale tym, co jest realnie potrzebne państwom członkowskim. Przede wszystkim chcemy, aby wszystkie kraje były traktowane równo, bez przywilejów dla państw tzw. starej unii. Warto przypomnieć, że do Polski wciąż trafiają produkty gorszej jakości, niż te, które są sprzedawane na zachodzie Europy. To bardzo zła sytuacja. Wszyscy w Europie powinni być traktowani jednakowo, rozwój powinien być zrównoważony.

Tego typu postulaty pojawiają się od lat, jednak widać, że ekipa Platformy Obywatelskiej, która wygrała poprzednie wybory do Parlamentu Europejskiego, nie sprostała temu zadaniu, czasami wręcz działając na niekorzyść Polski. Skąd bierze się taka postawa wśród polityków totalnej opozycji?

Tu ja odpowiem pytaniem, a czy w ogóle chcieli sprostać temu zadaniu? Przypomnę, że niedawno głosowana dyrektywa ACTA2 została poparta przez Koalicję Europejską, a brakowało tylko 5 głosów, by ten akt odrzucić. Platforma Obywatelska wcześniej natomiast zwijała Polskę powiatową, likwidowała komisariaty policji, zamykała oddziały pocztowe, kładąc jednocześnie największy nacisk na rozwój wielkich miast. Prawo  i Sprawiedliwość nie godzi się na taką politykę, dlatego m.in. będą przywrócone połączenia PKS, na nowo otwierane Komisariaty Policji. Równomiernie powinna rozwijać się zarówno cała Polska, jak i cała Unia Europejska.

Totalna opozycja twierdzi, że dążycie do polexitu…

Polexit to temat zastępczy. Chodzi o wprowadzenie zamieszania, pewnego chaosu w świadomości Polaków. PiS nie chce żadnego wystąpienia Polski z UE, my chcemy ją współtworzyć, ale też chcemy zbudować dobrą pozycję Polski w tej wspólnocie i być równo traktowani, a obecnie jesteśmy spychani na margines. Kiedyś miałam okazję poznać żołnierza Armii Krajowej, niestety już nieżyjącego, który powiedział mi, że obecnie nie musi być wojny, by ktoś mógł zniszczyć Polskę. Rozbiorą nas w białych rękawiczkach, jeśli nie będziemy mieć prawdziwie polskiego rządu. I to jest prawda, bo przypomnijmy próby sprzedaży LOT – u, PKP, to wszystko, co działo się przez ubiegłe lata, ale na szczęście zostało zatrzymane.

Wracając do spraw europejskich, Unia stwarza różne możliwości finansowe. Na jakie płaszczyzny będzie chciała Pani położyć nacisk, by wzmocnić rozwój regionu łódzkiego?

Zapewne nie zdradzę żadnej tajemnicy, jeśli przypomnę, że województwo łódzkie traci mieszkańców, a potencjał tego regionu jest olbrzymi. Trzeba stawiać zarówno na rozwój gospodarczy, jak i na rolnictwo, dzięki któremu przecież możemy cieszyć się świetnymi produktami żywnościowymi. Ale, żeby tak pozostało, rolnicy będą potrzebowali wsparcia. Chcemy, by nasi rolnicy dostawali takie same pieniądze z UE jak ich zachodni odpowiednicy. Musimy myśleć również o wielu innych inwestycjach, o ośrodkach naukowych, o energetyce, o infrastrukturze, ale także o turystyce, która została bardzo zaniedbana. Jesteśmy przecież nie tylko sercem Polski, ale również Europy.

Co chciałaby Pani przekazać naszym czytelnikom od siebie?

Dziś stajemy przed wyborem: Europa Ojczyzn czy Stanów Europy….. 26 maja dokonamy wyboru, który ma kluczowe znaczenie dla przyszłości Polski. To w naszych rękach leżą losy naszych dzieci, wnuków, przyszłych pokoleń. Czy wygra miłość do Ojczyzny? 26 maja 2019 roku najważniejszy jest nasz udział w wybo­rach. W ten piękny Dzień Matki idźmy głosować, bo w tych wyborach właśnie frekwencja ma podstawowe znaczenie dla wyniku wyborczego. Głosujmy, dbajmy o to by wartości, które legły u powstania Unii Europejskiej, wartości chrześcijańskie były nadal jej fundamentem. 26 maja głosujmy na Prawo i Sprawie­dliwość, a ja ze swej strony proszę o Państwa głos.

komentarze