Protesty przeciwko imigrantom. PiS wspiera mieszkańców Piotrkowa i Radomska

Fot. Piotr Starczyk

Przed Starostwem Powiatowym w Radomsku odbyła się konferencja prasowa przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości poświęcona tematowi zwołania nadzwyczajnej sesji Rady Powiatu.

Jak zapowiedzieli, sesja będzie dotyczyć wyrażenia poparcia dla mieszkańców powiatu piotrkowskiego, którzy protestują przeciwko planom sprowadzenia i osiedlania imigrantów na ich terenie. Przedstawiciele PiS podkreślali, że władze, w tym prezydent Piotrkowa Trybunalskiego, planują ściągać imigrantów, co wzbudza obawy mieszkańców o ich bezpieczeństwo. Politycy partii wyrazili pełne poparcie dla sprzeciwu mieszkańców i zapowiedzieli dalsze działania w ich obronie.

- My jako rada powiatu chcemy udzielić im poparcia. Powiat piotrkowski jest powiatem, który sąsiaduje z naszym powiatem, więc widzimy tu realne zagrożenie także dla mieszkańców powiatu radomszczańskiego – mówił Michał Koski, radny Rady Powiatu Radomszczańskiego, PiS.

Przedstawiciele PiS zwrócili uwagę, że Polacy, jak żaden inny naród, potrafią wspierać potrzebujących, co udowodnili podczas wojny na Ukrainie. Wówczas pomoc odbywała się bez konieczności tworzenia Centrów Integracji Cudzoziemców. Dziś pojawia się pytanie, dlaczego planuje się utworzenie aż 49 takich centrów w całej Polsce, w tym w Piotrkowie Trybunalskim. Politycy podkreślali, że istnieje obawa, iż centra te będą pomagały w legalizacji pobytu osobom przebywającym w Polsce nielegalnie. W przyszłości może to skutkować masowym napływem migrantów, także nielegalnych, z różnych stron świata. 

- Widzimy, jak podrzucani są oni do naszego kraju. Nam wszystkim zależy na bezpieczeństwie w naszym kraju, naszych mieszkańców. W związku z tym popieramy również sprzeciw mieszkańców powiatu piotrkowskiego – mówiła Małgorzata Lewandowska, radna Rady Powiatu Radomszczańskiego, PiS.

Wskazano także, że migranci są podrzucani do Polski, co dodatkowo zwiększa ryzyko destabilizacji. Przedstawiciele PiS zaznaczyli, że wszystkim powinno zależeć na bezpieczeństwie własnego kraju i mieszkańców, dlatego popierają stanowczy sprzeciw mieszkańców powiatu piotrkowskiego.

- Obawy mieszkańców Piotrkowa są uzasadnione. Wystarczy popatrzeć na to, co dzieje się w Niemczech, we Francji, tam, gdzie są imigranci. To jest jednak całkiem inna kultura – mówił Szymon Zyberyng, radny Rady Powiatu Radomszczańskiego, PiS.

Przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości przywołali przykłady z innych krajów Europy, gdzie dochodziło do masowego molestowania kobiet, użycia przemocy fizycznej, rozwiązywania konfliktów przy pomocy noża i pięści. Podkreślili, że takie sytuacje powodują, iż mieszkańcy oraz Polacy mogą obawiać się o swoje życie i zdrowie. Dlatego też mieszkańcy protestują. Zaznaczyli, że są to zwykli mieszkańcy, a nie - jak stwierdzono w komentarzach w mediach społecznościowych, m.in. w wypowiedzi starosty powiatu radomszczańskiego - „bojówki PiS-u”. To osoby, które realnie obawiają się o swoje bezpieczeństwo i po prostu nie chcą obecności imigrantów w swoim najbliższym otoczeniu.

Polacy wypowiedzieli się jednoznacznie na temat nielegalnej imigracji, sprowadzania imigrantów do Polski oraz paktu migracyjnego. Ponad 90% tych, którzy skorzystali z prawa do udziału w ogólnokrajowym referendum, wyraziło swoje sprzeciw wobec nielegalnych migrantów. Referendum to miało miejsce jesienią 2023 roku, jednak zostało zbojkotowane przez ugrupowania polityczne, które deklarują gotowość obrony demokracji, lecz w tej kwestii nie stanęły po stronie obywateli.

- Tym razem postanowili ci politycy do tej demokracji Polaków zniechęcać. I wielu z nich referendum zbojkotowało. Tymczasem właśnie takie narzędzie jak referendum wyjaśnia w sposób jednoznaczny, jakie są intencje, jakie są oczekiwania wobec władz narodu polskiego – mówiła Katarzyna Bracka, radna Rady Powiatu Radomszczańskiego, PiS.

Poruszyliśmy kwestie związane z demografią naszego kraju. Z roku na rok jest coraz mniej urodzeń. W związku z tym przyrost naturalny cały czas pozostaje ujemny. Eksperci szacują, że za 10 bądź 15 lat zabraknie rąk do pracy, więc trzeba będzie otworzyć nasz rynek pracy dla innych. Przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości skupili się na temacie imigracji, odnosząc się do polityki Angeli Merkel. Ich zdaniem Merkel chciała przyciągnąć imigrantów spoza Europy, aby rozwiązać problemy pracy w Niemczech, podobnie jak miało to miejsce w latach sześćdziesiątych z imigrantami z Turcji. Jednak eksperyment z imigrantami islamskimi, zdaniem przedstawicieli, nie powiódł się.

- Ogromnie dziurawa granica zachodnia. Wjeżdżają radiowozy, wjeżdżają i zostawiają imigrantów - akcentuje Szymon Zyberyng.

Zasubskrybuj nasz kanał na You Tube, żeby nie przegapić nowych relacji wideo!

Więcej o:
powiat radomszczański starostwo powiatowe w radomsku prawo i sprawiedliwość konferencja prasowa migranci centra integracji cudzoziemców
Wróć na stronę główną

PRZECZYTAJ JESZCZE