Piotr Barański: Najlepiej na drugi dzień poproś sąsiada

Piotr Barański: Najlepiej na drugi dzień poproś sąsiada Fot. M. Kołaczkowski

W poniedziałek, 6 czerwca 2022 r. przed godz. 18.00 policjanci otrzymali zgłoszenie, że odcinkiem drogi Góry Mokre-Borowa porusza się kierowca, który prawdopodobnie jest pijany. Przypuszczenia osoby, która zadzwoniła na policję, potwierdziły się. W policyjny alkomat wydmuchał 2,7 promila.

Policjanci otrzymali informację, że kierujący skuterem mężczyzna wjechał w jeden z budynków w centrum Radomska. Jak się okazało, mężczyzna ten uszkodził również zaparkowany samochód. 35-latek w policyjny alkomat wydmuchał 2,3 prom. Alkoholu

13 czerwca 2022 r. ok. godz. 13.00 policjanci otrzymali zgłoszenie, że na A1 doszło do kolizji, a jej sprawca jest prawdopodobnie pijany. Kierowca nissana – 46-letni mieszkaniec Radomska w policyjny alkomat wydmuchał 2,5 promila. 

To statystyka tylko z 10 dni czerwca. Budzi zdziwienie i przeraża. Dlaczego jeździmy po spożyciu i pod wpływem alkoholu? Pytamy aspiranta sztabowego Piotra Barańskiego p.o. zastępcy Naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego KPP w Radomsku.

- Często po prostu kierowcy liczą na szczęście, że może znowu się uda, że „szczęśliwie” przejedziemy te cztery czy pięć kilometrów – komentuje Piotr Barański, gość portalu Radomsko 24.pl

- Zakładamy, że wypite dwa piwa, drink  późnym wieczorem do szóstej rano wyparują. Rzeczywistość często jest inna. To zależy od organizmu. Najlepiej na drugi dzień skorzystać z komunikacji miejskiej, przejść się pieszo do pracy lub skorzystać z podwiezienia przez znajomego - radzi Piotr Barański.

Rozmowa na portalu Radomsko24.pl z aspirantem sztabowym Piotrem Barańskim p.o. zastępcy Naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego KPP w Radomsku w piątek 17 czerwca o godzinie 19.45.

Więcej o:
staszczyk niezależnie irek staszczyk piotr barańsjki
Wróć na stronę główną

PRZECZYTAJ JESZCZE