Ośrodek Wspierania Rodziny przestał istnieć. Co w zamian?

Stało się to, co stać się miało, czyli Ośrodek Wspierania Rodziny przestał być samodzielną jednostką budżetową.

Stało się to, co stać się miało, czyli Ośrodek Wspierania Rodziny przestał być samodzielną jednostką budżetową. Jego zadania przejął Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej. Czy w związku z tym coś się zmieniło? Istniały przecież obawy, czy kontynuowana będzie działalność świetlic środowiskowych i czy pracownicy OWR zostaną zatrudnieni w MOPS…

 

Ośrodek Wspierania Rodziny przestał być samodzielną jednostką budżetową

 

Ośrodek Wspierania Rodziny pieczę nad ośmioma placówkami sprawował od 13 lat. Statutowe działania - polegające między innymi na prowadzeniu świetlic środowiskowych czy Klubu Młodziaka, w których to placówkach dzieci zawsze mogły liczyć na pomoc i opiekę wykwalifikowanej kadry oraz szklankę ciepłej herbaty - placówka przestała realizować 31 grudnia 2013 roku. Decyzją miejskich radnych bowiem z tym dniem OWR zniknął z mapy Radomska.

Od 1 stycznia 2014 roku zadania OWR zostały umiejscowione w Sekcji Pracy Środowiskowej i Wolontariatu Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w  Radomsku. - jak mówią dyrektor Andrzej Barszcz oraz Iwona Broszkiewicz, dotychczasowy specjalista ds. wolontariatu i pracy środowiskowej, której do tej pory podlegał Klub Wolontariusza oraz Pogotowie Lekcyjne - chcemy poszerzyć ofertę świetlic prowadzonych dotychczas przez OWR.

- W MOPS nastąpi skonsolidowanie zadań wynikających z ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej. I tak współpracować będą asystenci rodziny, wychowawcy świetlic środowiskowych, wolontariusze i rodzice - tłumaczy Andrzej Barszcz, dyrektor MOPS.

- Jesteśmy na etapie sporządzania rocznych planów pracy i uszczegóławiania ich w miesięczne plany. Podstawą jest przeorganizowanie pracy świetlic. Chcemy kłaść nacisk na formę pracy wychowawczo - edukacyjnej z dziećmi. Jednym z naszych priorytetów jest prowadzenie pogotowia lekcyjnego, a na bazie naszych dotychczasowych doświadczeń, wiemy że jest potrzebne. Chcemy, aby świetlice dostosowały zasady funkcjonowania do obowiązków wynikających ze wspomnianej ustawy o wspieraniu rodziny. Będziemy się opierać na pracy warsztatowej, projektowej, od początku zaplanowanej, która będzie miała odpowiednie cele i założenia - tłumaczy z kolei p.o. kierownika sekcji Iwona Broszkiewicz.

Jednym z założeń ma być integracja nie tylko dzieci, ale całych rodzin.
- Chcemy, by w proponowanych przez nas akcjach brały udział całe rodziny. Często bywa tak, iż zakłócone są prawidłowe relacje pomiędzy dzieckiem, a rodzicem czy opiekunem. Naszym zadaniem będzie kształtowanie prawidłowych relacji lub pomoc w ich odbudowaniu. Czy nam się to uda? Czas pokaże - mówi Iwona Broszkiewicz, której dotychczas podlegał Klub Wolontariusza.

 

Co z majątkiem OWR? Co z pracownikami? W chwili, kiedy informacja o likwidacji OWR jako samodzielnej jednostki budżetowej ujrzała światło dzienne, czyli 21 sierpnia 2013 roku (wówczas służby prezydent Radomska przedłożyły radnym stosowny projekt uchwały), pojawiły się między innymi głosy radnych miejskich, że organ prowadzący, czyli Urząd Miasta Radomsko, chce zdegradować na niższe stanowisko niesubordynowanego kierownika OWR Sławomira Kotlickiego. A jak napisaliśmy wyżej, p.o. kierownika sekcji została długoletnia pracownica MOPS Iwona Broszkiewicz (od 10 lat prowadząca centrum wolontariatu w Mieście Radomsko).

- Z dniem 1 stycznia przejęliśmy cały majątek Ośrodka Wspierania Rodziny, czyli 6 spośród 8 świetlic. Placówki przy ulicy św. Rozalii oraz przy ul. Strażackiej ze względu na fakt, iż nie spełniały wymogów sanitarno-epidemiologicznych, już od września ubiegłego roku były nieczynne. Świetlicę w dzielnicy Bartodzieje w zasadzie reaktywowaliśmy, ponieważ z niewiadomych przyczyn nie funkcjonowała tak, jak powinna. Chcę podkreślić, że sprzęt, który służył dzieciom w poszczególnych świetlicach, będzie dobrze wykorzystany - stwierdza dyrektor Andrzej Barszcz. Od 1 stycznia MOPS przejął wszystkich pracowników OWR - Na dziś (13 stycznia - dop. aut.), zgodnie z kodeksem pracy, wszyscy pracownicy OWR zostali pracownikami MOPS - zauważa.

Kierownik Kotlicki również?

- Pan kierownik Sławomir Kotlicki jako jedyny z 15-osobowej załogi OWR przedłożył 2 stycznia zwolnienie lekarskie. Nie zdążył zatem przyjąć nowych warunków pracy - wyjaśnia dyrektor Barszcz, który zapytany o to, jakie one były, odpowiada, iż umowy o pracę zostały dostosowane do zapisów obowiązującej MOPS ustawy o wspieraniu rodziny i pieczy zastępczej. - W myśl tej ustawy, każda placówka jest odrębną świetlicą i musi mieć swojego kierownika. Dlatego osoby, które dotychczas pełniły role wychowawców, zostały kierownikami poszczególnych świetlic. Kierownikiem jednej z nich, a konkretnie tej największej, przy której działa też Klub Młodziaka, znajdującej się przy ulicy Konopnickiej, miał zostać pan Sławomir Kotlicki - tłumaczy dyrektor Andrzej Barszcz.

 

autor: Monika Bednarczyk-Bojdo

Artykuł pochodzi z bezpłatnego tygodnika "Między Stronami", który jest dostępny m.in. w sklepach OSM i Zorza. Elektroniczną wersję tygodnika można pobrać ze strony www.miedzystronami.com.

Więcej o:
między stronami owr mops kotlicki barszcz broszkiewicz klub młodziaka ośrodek wspierania rodziny
Wróć na stronę główną

KOMENTARZE

PRZECZYTAJ JESZCZE