Miejskie ciepło w Radomsku może być droższe?

Miejskie ciepło w Radomsku może być droższe? Fot. archiwum

Podczas środowej komisji Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Rady Miejskiej w Radomsku trwała dyskusja nad analizą planów inwestycyjnych oraz funkcjonowania PGK a przy okazji prezydent Radomska Jarosław Ferenc przedstawił nieciekawą wizję możliwości wzrostu cen za miejskie ciepło. Czy to może oznaczać, że radomszczanie będą obawiać się podłączyć do miejskiego ciepła?

Miejska Spółka PGK mierzy się z wieloma problemami dotyczącymi wzrostu cen, jednym z nich są także z pewnością te związane z taryfą za ciepło. Głównym powodem do obaw są stałe wzrosty cen uprawnień do emisji dwutlenku węgla - te biją rekordy. Ta opłata dotyczy wszystkich wytwórców energii cieplnej z węgla funkcjonujących na terenie Unii Europejskiej. Opłata szczególnie dotkliwa jest dla takich krajów jak Polska, których gospodarka jest oparta na węglu. Za każdą tonę spalonego węgla należy zakupić na giełdzie dwa uprawnienia do emisji. Rok temu jedno uprawnienie kosztowało ponad 20 euro, w tym roku już ponad 50 euro.

- Zarząd ma postawiony cel, jest to zdywersyfikowanie źródła ciepła, by był to nie tylko miał, ale może by przymierzyć się do budowy kotła na biomasę lub na inne paliwo, które będzie ekologiczne. Niestety z tego typu problemami spółka będzie się musiała mierzyć – mówił Jarosław Ferenc, prezydent Radomska.

Więcej o:
Ciepło miejskie Ciepłownia Radomsko emisje CO2 zwrot cen emisji ceny Radomsko
Wróć na stronę główną

KOMENTARZE

PRZECZYTAJ JESZCZE