Kolejne podejście do budżetu obywatelskiego

Czy to możliwe, by mieszkańcy Radomska mogli samodzielnie decydować o wydatkach z budżetu miasta?

Czy to możliwe, by mieszkańcy Radomska mogli samodzielnie decydować o wydatkach z budżetu miasta? To pytanie na naszych łamach zadajemy już po raz drugi. A wszystko dlatego, że radna Magdalena Spólnicka (PO) również po raz drugi złożyła wniosek o wprowadzenie w naszym mieście budżetu obywatelskiego.
foto:archiwum radomsko24.pl
Radna Magdalena Spólnicka z inicjatywą wprowadzenia budżetu obywatelskiego po raz pierwszy wyszła 26 października 2012 roku podczas sesji rady miejskiej. Wówczas o swojej inicjatywie poinformowała ad gremium radnych, a na ręce prezydent Anny Milczanowskiej skierowała stosowny wniosek. Niestety, pozostał on tylko wnioskiem…

Kolejną próbę wprowadzenia w naszym mieście budżetu obywatelskiego radna Magdalena Spólnicka podjęła w końcówce września. Radnych o swoim pomyśle poinformowała po raz kolejny podczas ubiegłotygodniowej sesji (26 września), a na ręce prezydent Anny Milczanowskiej złożyła ponowny wniosek.

- Zależy mi na tym, aby nasze miasto umożliwiło zaangażowanie się mieszkańców we współdecydowanie w wydatkowaniu pieniędzy publicznych, czyli naszych wspólnych, na określone i, co najważniejsze w tym przypadku, wskazane przez samych mieszkańców inwestycje - tłumaczy inicjatorka wprowadzenia w Radomsku budżetu obywatelskiego.

Bo budżet obywatelski to nic innego, jak zabezpieczona w budżecie miasta określona część budżetu (zazwyczaj jest to 1 proc.) na wydatki inwestycyjne zaproponowane przez mieszkańców, którzy w drodze dyskusji, debat, konsultacji, ankiet, przeróżnych form głosowań przewidzianych stosownym regulaminem decydują, na co chcieliby te pieniądze wydać.

- Zarówno ja, jak i moi klubowi koledzy, chcielibyśmy, wzorem innych miast, tego typu rozwiązanie wprowadzić w Radomsku, aby zwiększyć rozwój społeczeństwa obywatelskiego. Wierzę w to, że ta aktywność społeczna, być może na początku nieduża, z czasem będzie coraz większa. Istotne jest to, aby mieszkańcy dostali narzędzie, które pozwoli im współdecydować i wpływać na to, co dzieje się w naszym mieście - zauważa radna Magdalena Spólnicka.

Prezydent Anna Milczanowska pomysłowi radnej nie mówi „nie”, podkreślając jednocześnie, iż przy konstruowaniu budżetu miasta zawsze głos mieszkańców jest brany pod uwagę.

- Radna, pani Magdalena Spólnicka, proponując nowe rozwiązania budżetowe, mówi o powołaniu zespołu, w którym miałby uczestniczyć przedstawiciel prezydenta. Jeżeli zostaniemy zaproszeni, to oczywiście weźmiemy udział w debacie, bo o każdym pomyśle można dyskutować. Niemniej warto podkreślić, że już dzisiaj budżet Radomska jest opracowywany z myślą o potrzebach miasta i jego mieszkańców oraz z ich udziałem, czy to pośrednim, gdy mówią o nim wybrani do reprezentacji radni lub organizacje pozarządowe, czy wręcz bezpośrednim, podczas spotkań i rozmów oraz w odpowiedzi na wnioski składane przez mieszkańców - mówi prezydent Anna Milczanowska.

Co o pomyśle radnej Spólnickiej myślą jej koledzy z rady?
- Wydaje mi się, że największą zaletą budżetu obywatelskiego jest zmobilizowanie społeczności lokalnej do integrowania się i wspólnego działania na rzecz miasta. Energia, jaka może wyzwolić się z takiej integracji, powinna przynieść miastu wiele korzyści. Wiem z doświadczenia, że mieszkańcy mają mnóstwo dobrych pomysłów, które warto byłoby zrealizować. I niekoniecznie są to pomysły bardzo drogie w realizacji. Jak będzie funkcjonował budżet obywatelski w naszym mieście, jeśli kiedyś zostanie wprowadzony, tego teraz nie jesteśmy w stanie w pełni przewidzieć. Nie dowiemy się jednak, dopóki go nie wprowadzimy w życie. Jestem pełen uznania dla radnej Magdaleny Spólnickiej za upór, z jakim stara się wprowadzić w życie swój pomysł. W fazie początkowej byłbym jednak za tym, aby przeznaczyć na niego nie 1 proc. ogólnego budżetu miasta, jak proponuje pani radna, a 0,5 proc. budżetu, czyli około 700.000 złotych, co i tak wydaje się być kwotą znaczącą dla będącego w kiepskiej formie budżetu Radomska - podkreśla radny Jacek Gębicz (PiS).

- Cieszę się bardzo, że taki wniosek został złożony, ponieważ nie ukrywam, że od dłuższego czasu pracuję nad takim dokumentem, jak budżet obywatelski. W ramach akcji „Masz Głos - Masz Wybór” uczestniczę w przedsięwzięciu ph. „Wspólna Przestrzeń”. W działaniu tym chodzi o to, by mieszkańcy miasta, nie patrząc na radnych czy prezydenta, wskazywali te miejsca w swoich dzielnicach, które ich zdaniem powinny się zmienić, powinny zyskać nowy blask. Pierwszym takim działaniem, podczas którego mieszkańcy naszego miasta mogli podzielić się swoimi spostrzeżeniami na temat miasta, był Dzień Samorządu Lokalnego, który odbył się podczas tegorocznej edycji Dni Radomska. Samo złożenie wniosku o wprowadzenie budżetu obywatelskiego nie wystarczy. On sam nie powstanie. Najważniejsze jest stworzenie odpowiednich dokumentów, dobrych projektów. To musi być sprawa przemyślana. Jak już zaznaczyłam, myślę o takich dokumentach już od dłuższego czasu. Swoją pracą podzielę się wkrótce. Niebawem radnym i pani prezydent przedstawię przygotowany przez siebie regulamin budżetu obywatelskiego - zauważa z kolei radna Edyta Sapis (FSG).


Inicjatorka wprowadzenia w naszym mieście budżetu obywatelskiego, optując za jego wprowadzeniem w naszym mieście, zauważa również, iż tego rodzaju zadania nie należy się bać.

- Budżet obywatelski funkcjonuje w innych miastach, np. w Sopocie czy Łodzi. Na początku może się wydawać, że jego wprowadzenie jest trudne. Doświadczenia wskazują jednak, że tak nie jest. Nie ma potrzeby żadnych regulacji formalnoprawnych, aby budżet obywatelski w Radomsku zafunkcjonował. Wystarczy dobra wola prezydenta i rady miasta. Wszystkie pozostałe zagadnienia są wyłącznie kwestiami organizacyjnymi, a z tym przy współpracy z urzędnikami, organizacjami pozarządowymi i mieszkańcami miasta radni Rady Miejskiej w Radomsku bez problemu sobie poradzą - konkluduje radna Magdalena Spólnicka.

***

Temat budżetu obywatelskiego żywy jest w Łodzi. W ostatnich dniach mieszkańcy stolicy naszego województwa zakończyli głosowanie nad propozycjami. Według wstępnych szacunków Urzędu Miasta w Łodzi, ponad 110 tys. łodzian oddało głos na propozycje do budżetu obywatelskiego. Najwięcej głosów oddano przez internet.

Tym samym Łódź pobiła rekord, który do tej pory należał do Wrocławia - tam zagłosowało 50 tys. mieszkańców.

Które propozycje wygrały i zostaną zrealizowane w przyszłym roku, łodzianie dowiedzą się w połowie października. Do wydania w ramach budżetu obywatelskiego w Łodzi jest 20 mln złotych.


autor: Monika Bednarczyk-Bojdo

Artykuł pochodzi z bezpłatnego tygodnika "Między Stronami", który jest dostępny m.in. w sklepach OSM i Zorza. Elektroniczną wersję tygodnika można pobrać ze strony www.miedzystronami.com

Więcej o:
rada miasta klub radnych po platforma platforma radomsko platforma obywatelska budżet
Wróć na stronę główną

KOMENTARZE

PRZECZYTAJ JESZCZE