Jak wszyscy w kaskach, to babcia też

Jak wszyscy w kaskach, to babcia też

- W tym roku wypady rowerowe będę raczej spontaniczne. Wirus strasznie pokrzyżował nam plany - mówi Marcin Pachniewicz z rowerowo.pl.

- Nie odbyło się tradycyjne powitanie wiosny, topienie Marzana, chociaż jest zrobiony – dodaje Marcin, gość programu „Staszczyk Niezależnie”.

- Wycieczki będziemy organizować, nie będą to jednak wypady kilkudniowe z planami przejechania np. 300 km. Wszystko zależy od sytuacji epidemiologicznej i od pogody która niestety w tym roku nas nie rozpieszcza – podkreśla.

Zdaniem gościa programu, troska o własne bezpieczeństwo na rowerze jest coraz większa.

- Dzisiaj już nie budzi sensacji rowerzysta w kasku w kamizelce odblaskowej, to już normalny widok. Szkoda, że wiosną zaczyna być dyskusja o wprowadzeniu obowiązku jazdy w kaskach na rowerze, ale wszystko kończy się na rozmowach. Skoro musimy po zmroku poza terenem zabudowanym chodzić w kamizelkach odblaskowych, to dlaczego babcia, która jedzie tylko do sklepu 200 czy 400 m nie powinna założyć kasku ochronnego? – zastanawia się gość Irka Staszczyka.

Cała rozmowa z Marcinem Pachniewiczem, w środę 10 czerwca, na portalu radomsko24.pl o godzinie 19.45.

Więcej o:
staszczyk niezależnie rowerowo pl. przywitanie wiosny
Wróć na stronę główną

KOMENTARZE

PRZECZYTAJ JESZCZE