Happening na Radomszczańskie Dni Autyzmu

"Zapal się na niebiesko dla autyzmu" to tytuł akcji polegający na puszczaniu w niebo lampionów. Radomszczanie uczestniczyli w tym happeningu w środę wieczorem

"Zapal się na niebiesko dla autyzmu" to tytuł akcji polegający na puszczaniu w niebo lampionów. Radomszczanie uczestniczyli w tym happeningu w środę wieczorem.
Fot. Paweł Dudek


Akcja rozpoczęła się od przemarszu z biblioteki w stronę muzeum. W tej drugiej placówce nastąpiło otwarcie wystawy prac podopiecznych Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego. Zostały one wykonane w ramach zajęć terapia sztuką pod kierunkiem pani Wiktorii Sztuk.

W symboliczny sposób radomszczanie mogli pozostawić po sobie ślad - odcisnąć swoją dłoń na specjalnym transparencie znajdującym się w galerii muzeum. Następnie wszyscy uczestnicy udali się w docelowe miejsce happeningu.

Każdy kto przybył po godz. 19 na plac 3 Maja, mógł otrzymać lampion. W sumie w miejscu tym pojawiło się kilkadziesiąt osób - pracowników Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego, rodziców wraz z autystycznymi dziećmi oraz innych radomszczan.

Wśród kilkudziesięcioosobowej grupy znaleźli się także m.in. samorządowcy - starosta powiatu Robert Zakrzewski, wicestarosta Andrzej Plutecki, prezydent Radomska Anna Milczanowska oraz dyrektor muzeum Krzysztof Zygma.

Po kilku minutach od rozpoczęcia akcji nad parkiem przy placu 3 Maja znalazły się pierwsze niebieskie lampiony. Jeszcze długo od chwili wypuszczenia były one widoczne na niebie, zmieniając się najpierw w migoczące punkty, a potem znikając w mroku.

Tego dnia, w ramach II Radomszczańskich Dni Autyzmu, odbyły się także wykłady oraz projekcja filmu o autyzmie.

Więcej o:
autyzm lampiony happening specjalny ośrodek szkolno-wychowawczy w radomsku
Wróć na stronę główną

KOMENTARZE

PRZECZYTAJ JESZCZE