Grzegorz Drzewowski: Drodzy urzędnicy, zajrzyjcie w swoje szuflady

Grzegorz Drzewowski:  Drodzy urzędnicy, zajrzyjcie w swoje szuflady

Fascynację historią wyssał z mlekiem matki, łączniczki AK o pseudonimie „Ela”. W programie „Staszczyk niezależnie” na portalu Radomsko24.pl Grzegorz Drzewowski, opowiada o swojej kolejnej książce „Okruchy – moje spotkania z Armią Krajową”.

- Kiedy w 2016 roku ukazała się moja książka pt. Śniła mi się wolna Polska – Pamiętniki wojenne por. Bronisława Skury – Skoczyńskiego „Robotnika”, spotkałem się w wieloma negatywnymi recenzjami. Niektórzy nawet prezentowali tezę, że „Robotnika” zdradził, bo ujawnił miejsce zamelinowania broni – opowiada Grzegorz Drzewowski.

Dzisiaj, jak podkreśla gość portalu Radomsko24.pl, już nie ma z kim rozmawiać. Świadkowie odchodzą.

- Napisałem o tym o czym wiem, co dokładnie sprawdziłem. To jest moja ostatnia książka - dodaje Grzegorz Drzewowski.

Autor losów „Robotnika” nie kryje też swojego rozczarowania.

- Przypominasz sobie naszą rozmowę z przed roku na portalu, mam ją nagraną. Komisja Oświaty Rady Miejskiej zdecydowała o umieszczeniu tablicy na ulicy Skoczyńskiego, aby wyjaśnić kto to był. No i nie ma tej tablicy. Powiem tak: drodzy urzędnicy zajrzyjcie w swoje szuflady i przypomnijcie sobie o czym Komisja Oświaty zapomniała – dodaje gość portalu Radomsko24.pl.

Rozmowa z Grzegorzem Drzewowskim, na portalu Radomsko24.pl, w środę 9 czerwca o godzinie19.45.

Więcej o:
staszczyk niezależnie irek staszczyk grzegorz drzewowski
Wróć na stronę główną

KOMENTARZE

PRZECZYTAJ JESZCZE