Dmuchają tylko podejrzani

Dmuchają tylko podejrzani

Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Radomsku zatrudnia 46 kierowców. - Na szczęście do tej pory nie było przypadku, że kierowca przyszedł do pracy pod wpływem alkoholu – komentuje Robert Gloc prezes MPK w Radomsku.

- Dyspozytorzy posiadają alkomat i gdy jest tylko podejrzenie do danej osoby, jest ona sprawdzana - dodaje Robert Gloc.

Jak się okazuje, nie jest to jednak prosta sprawa. W świetle prawa pracodawca nie może np. przebadać kompleksowo wszystkich kierowców w danym dniu.

W kompleksowych kontrolach MPK korzysta z pomocy radomszczańskiej policji.

- Niestety testerów na zawartość narkotyków czy substancji psychoaktywnych w organizmie nie posiadamy – informuje Robert Gloc.

Czy takie badania powinny być prowadzone? Zapytaliśmy jednego z radomszczańskich kierowców w miejskiej spółce, prosząc o zachowanie anonimowości.

- Jak najbardziej. Wozimy ludzi, a bezpieczeństwo jest najważniejsze. Odpowiadamy za ich zdrowie i życie. Jeżeli wiem, że mam imprezę w rodzinie, to z wyprzedzeniem planuje urlop - komentuje nasz rozmówca.

- Człowiek jest tylko człowiekiem… i często jest tak, że jest mądry, ale dopiero po szkodzie. Zawsze za „kółko” siadam, zdrowy i wypoczęty - dodaje.

W Polsce w 2019 roku, wypadki autobusów stanowiły 2,4 proc. wszystkich wypadków na polskich drogach. W ich następstwie śmierć poniosło 0,3 proc. wszystkich ofiar śmiertelnych i 1,8 proc. ciężko rannych. W latach 2010-2019 liczba ofiar śmiertelnych w autobusach wahała się od 3 do 19 osób w ciągu roku, a ciężko rannych od 138 do 295. W porównaniu z innymi uczestnikami ruchu zagrożenie kierowców i pasażerów autobusów jest stosunkowo niewielkie. Jednak w ciągu ostatnich 10 lat liczba wypadków autobusów wzrosła o 6 proc. Ten fakt należy wiązać ze wzrostem popularności komunikacji miejskiej. Pogorszenie warunków ruchu w miastach i wzrost kosztów związanych z płatnym parkowaniem powoduje większy udział w ruchu komunikacji publicznej.

Więcej o:
mpk radomsko mpk trzeźwość mpk
Wróć na stronę główną

KOMENTARZE

PRZECZYTAJ JESZCZE