Czy NTL Radomsko przetrwa koronawirusa?

Czy NTL Radomsko przetrwa koronawirusa?

- Sytuacja w trakcie epidemii koronawirusa jest trudna dla wszystkich mediów prywatnych, a w szczególności tych lokalnych. Nie wiemy co będzie z gospodarką za miesiąc czy dwa miesiące. Dlatego z szacunku do pracowników musieliśmy ich poinformować, że nie mamy pewności czy spółkę NTL będzie stać na płacenie takich samych wynagrodzeń za etaty w dalszej części roku – poinformował naszą redakcję Michał Winnicki, właściciel NTL Radomsko, po tym jak pracownicy stacji dostali wypowiedzenia z pracy.

- Zobaczymy, co przyniesie czerwiec, lipiec, sierpień. Może gospodarka się odbije, reklamodawcy wrócą z budżetami do telewizji, oglądalność wzrośnie, a my będziemy mogli dalej współpracować z ludźmi na tych samych zasadach – komentuje swoją decyzję Michał Winnicki.

Wszystkie flagowe programy NTL z Kurierem na czele są produkowane. Właściciel telewizji liczy, że akcje promocyjne przygotowywane na czerwiec przyniosą odzew i sytuacja finansowa w spółce NTL się poprawi.

- Niestety za NTL cały czas ciągną się wielomilionowe straty z lat ubiegłych, wygenerowane pod panowaniem poprzedniego właściciela (TVN), przez co spółka nie spełniła wymogów do otrzymania pomocy z tarczy antykryzysowej. Na przykład odmówiono zwolnienia ze składek ZUS, a to miało nam pomóc w trakcie epidemii – zauważa Michał Winnicki.

Obecny dyrektor NTL Radomsko, Daniel Łuszczyn na łamach internetowego wydania Gazety Radomszczańskiej poinformował, że nie komentuje decyzji właściciela.

Więcej o:
ntl ntl radomsko telewizja radomsko mux 3 radomsko mux L3 radomsko telewizja cyfrowa radomsko
Wróć na stronę główną

KOMENTARZE

PRZECZYTAJ JESZCZE