Bieg ekstremalny z przeszkodami

34 zawodników stanęło na starcie I Biegu Extreme w Radomsku. W sobotę 30 września, uczestnicy biegu mieli do pokonania 8 kilometrową trasę naszpikowaną 35 przeszkodami.

Bieg wystartował chwilę po godzinie 12.00 z parku Świętojańskiego. Meta znajdowała się w parku Solidarności. Uczestnicy Radomsko Extreme oprócz przeszkód typu porodówka, zasieki, przeprawy przez Radomkę, stawu w parku Świętojańskim, ścianek strażackich, spodziewali się przede wszystkim dobrej zabawy. Jak mówił tuż przed startem prezydent Jarosław Ferenc, zawodnicy biorcy udział w tym biegu do prawdziwa elita wśród sportowców naszego miasta.

- Przygotowaliśmy różne typy przeszkód. Począwszy od przeszkód naturalnych, poprzez przeszkody przygotowane przez nas, o różnym stopniu trudności i zaawansowania. Pierwotnie miało być 16 przeszkód, ale postanowiliśmy zwiększyć ich ilość do 35.Warunkiem w tym biegu jest to, że przeszkody należy pokonać – mówił przed biegiem Marek Wyciszkiewicz, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Radomsku.

Na mecie biegacze otrzymali pamiątkowe medale, a zwycięzcy zostali nagrodzeni pucharami, które wręczyli prezydent Jarosław Ferenc oraz dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji Marek Wyciszkiewicz.

Wyniki:

Kobiety:
I miejsce Justyna Szladerba
II miejsce Rozalia Kowalczyk
III miejsce Urszula Miler

Mężczyźni:
I miejsce Kamil Hap
II miejsce Damian Paluszczak
III miejsce Artur Stasiewicz

 

Więcej o:
biegacze radomsko bieg radomsko bieg extreme
Wróć na stronę główną

PRZECZYTAJ JESZCZE