5 lat od „Miłości bez motyli”. Nowa publikacja o przemocy i nadziei

5 lat od „Miłości bez motyli”.  Nowa publikacja o przemocy i nadziei

W tym roku mija 5 lat od premiery książki „Miłość bez motyli” autorstwa Anny Ryng. Publikacja, wciąż dostępna w sprzedaży, to poruszająca opowieść o pracy autorki oraz o kobietach, jej klientkach, które pokochały mężczyzn z trudną, często mroczną przeszłością: sprawców przemocy domowej, mundurowych, mężczyzn w białych kołnierzykach czy tzw. „damskich bokserów”.

- Dziś kolejny raz powtarzam Wam, że jak się tak bardzo chce, to spełnia się marzenia, nawet te o dwa rozmiary za duże – mówi Anna Ryng, podkreślając, że droga do realizacji celów bywa trudna, ale możliwa.

Zespół Lokalnego Punktu Pomocy Pokrzywdzonym w Radomsku przygotował najnowsze wydawnictwo – komiks „Świat jest pełen cieni. Opowieści o przemocy i krzywdzie”.

Publikacja zawiera pięć historii, które przedstawiają różne formy przemocy i krzywdy. Anna Ryng dodaje, że oprócz opowieści w komiksie znalazły się także konkretne wskazówki, jak rozwiązać sytuację pokrzywdzenia.

- Komiks niesie przesłanie, daje siłę i nadzieję na osiągnięcie dobrostanu. Rysunki Marianny Teleckiej utrzymane są w stonowanej kolorystyce, a postaci zostały przedstawione w sposób przyjazny, można go czytać spokojnie, bez obaw o drastyczne sceny – podkreśla autorka.

- Twoja historia, nawet ta najciemniejsza, ma prawo wybrzmieć! Nie wolno Wam godzić się na nią w ciszy ani zamiatać jej pod dywan - apeluje Anna Ryng do czytelników i czytelniczek.

Już wkrótce w siedzibie Punktu Pomocy Pokrzywdzonym przy ul. Kościuszki 12 w Radomsku dostępnych będzie 100 papierowych egzemplarzy komiksu. Publikację będzie można otrzymać bezpłatnie.

Autorka marzy także, aby wersja elektroniczna trafiła do każdego domu, w którym występuje przemoc. może dzięki temu na twarzy dziecka pojawi się nieśmiały uśmiech?

- Zapraszamy do zapoznania się z naszym małym „dziełem” – dodaje Anna Ryng.

Komiks dostępny także TUTAJ.

Więcej o:
anna ryng książka mkrpa przemoc
Wróć na stronę główną

PRZECZYTAJ JESZCZE