Radomsko, Łódzkie 1o środa, 12 Grudnia 2018
ważne informacje

Komputer też uzależnia. Zwłaszcza młodzież

Porady lekarskie
Jacek Paszewski

Mój 15-letni syn, pewnie jak większość nastolatków, bardzo lubi grać w różne gry na komputerze. Wiem, że spędza przy nim zbyt dużo czasu, bo jak nie ma ładnej pogody i nie wychodzi na dwór to cały czas gra, albo ogląda jakieś filmiki. Zauważyłam jednak, że słabiej mu idzie w szkole, jest też bardziej nerwowy, czasem za bardzo zmęczony, niewspółmiernie do wysiłku intelektualnego czy fizycznego. Czy ta sfera „komputerowego życia” może mieć tak duży wpływ na codzienne życie? Jak wpływ na nastolatka ma uzależnienie od komputera? I kiedy można je stwierdzić? Jakie objawy powinny być sygnałem ostrzegawczym dla rodziców?

Na pytania Czytelników odpowiada dr n. med. Sławomir Adam Wolniak, lekarz specjalista psychiatra, ordynator Kliniki Wolmed w Dubiu k. Bełchatowa:

Bez wykonania dokładnego wywiadu trudno stwierdzić jednoznacznie, czy dziecko  jest uzależnione od komputera. Samo przesiadywanie przed komputerem czy internetem to nie dowód, bo w przypadku uzależnienia występują też inne objawy. Przede wszystkim nie ograniczanie dziecku czasu sprawia, że przestaje się ono rozwijać w innych obszarach  społecznościowych - w tworzeniu relacji, wyrażaniu uczuć. Kilka godzin spędzonych przed komputerem wpływa bardzo niekorzystnie na młodego człowieka, obraz nuży, mózg się męczy, pojawia się dekoncentracja, a – co za tym idzie – także trudności w zapamiętywaniu, odrabianiu lekcji. Obciąża je pewien rodzaj wysiłku intelektualnego i dzieci są później zmęczone, rozkojarzone. Ale ważne jest nie tylko ograniczanie czasu, rodzice muszą mieć też po kontrolą treści, jakie ogląda dziecko, gry, w które gra. Muszą być one dostosowane do jego wieku. 

Sygnałem ostrzegawczym dla rodziców, jeśli chodzi o uzależnienie od komputera bądź internetu, jest zmiana w zachowaniu dziecka. Staje się agresywne w chwili, gdy rodzice nakazują mu wyłączenie komputera, trudno go od niego odciągnąć, w nieskończoność przedłuża czas gry, ma kłopoty z zaśnięciem, zaniedbuje codzienne czynności. Czasem trudno nawet dziecko namówić, by usiadło z rodzicami do wspólnego posiłku. Gdy widać, że jest w innym świecie, płacząc prosi o możliwość wydłużenia czasu gry i cała uwagę skupia tylko na niej, a przymus grania jest od niego silniejszy, to takie objawy mogą świadczyć o uzależnieniu. 

Początkowo rodzice mogą sami spróbować poradzić sobie z tym problemem. Przede wszystkim skupić większą uwagę na dziecku, zagospodarować mu czas, zapisać na zajęcia hobbistyczne lub sportowe. Ograniczenie czasu na granie właśnie w taki sposób może sprawić, że problem sam się rozwiąże. Jeśli jednak problem trwa od dłuższego czasu, na przykład od roku, dziecko będzie stawiało opór przed zagospodarowaniem mu czasu z dala od komputera. Wówczas warto udać się po pomoc do specjalisty, lekarza psychiatry, psychologa,  ponieważ za uzależnieniem kryją się pewne mechanizmy. Gdy za ich pomocą dziecko nauczy się regulować uczucia, uciekać w świat wirtualny, świat fantazji, to będzie mieć problemy z rówieśnikami, z uczuciami. Dlatego warto, by specjalista pomógł mu poradzić sobie z tym wszystkim. Głównie z emocjami, bowiem dziecko uzależnione od Internetu czy grania na komputerze jest zmienne emocjonalnie, ma duże huśtawki nastroju, jest często agresywne, zbuntowane, niechętnie daje się prowadzić za rękę – więc rzeczywiście rodzicom potrzebna jest pomoc i wsparcie. Specjalista będzie próbował podpowiedzieć im, jak mogą się w określonej sytuacji zachować. Sama terapia może potrwać od kilku nawet do kilkudziesięciu  miesięcy. Rozpoczęcie leczenia często daje bardzo pozytywne rezultaty. Zmienia się nie tylko dziecko, ale cała rodzina. Dlatego warto z niego skorzystać.

komentarze