Klimakterium... i już!

10 grudnia w Miejskim Domu Kultury zostało przełamane „Tabu Baby”! Licznie zgromadzona publiczność znalazła się w świecie zaplecza lumpeksu „Butix Malina”, gdzie spotkały się cztery... ››

10 grudnia w Miejskim Domu Kultury zostało przełamane „Tabu Baby”! Licznie zgromadzona publiczność znalazła się w świecie zaplecza lumpeksu „Butix Malina”, gdzie spotkały się cztery koleżanki, dla których słowo „klimakterium” nie stanowi tabu.

 

Inspiracją do napisania spektaklu muzycznego „Klimakterium” dla Elżbiety Jodłowskiej, była sztuka, którą obejrzała w Los Angeles - „Zadzwoniła do mnie moja siostra Ola z Ameryki: Ela przyjeżdżaj do Los Angeles! Grają tu świetną sztukę dla dojrzałych kobiet. Pojechałam, zobaczyłam spektakl muzyczny, na którym kobiety z widowni śmiały się do łez wołając: „to o mnie!”, „ja mam tak samo!”. Budziła się w nich kobieca solidarność.”

 

Dzięki temu powstał wspaniały spektakl muzyczny, zakotwiczony w polskich realiach, uwzględniający problemy polskich kobiet. Za sprawą kolorowej scenografii, widz automatycznie przenosi się na zaplecze lumpeksu, gdzie poznaje cztery koleżanki z młodości. Oprawę muzyczną stanowią polskie szlagiery z nowymi tekstami, uwzględniające temat menopauzy. Temat, dla wielu kobiet, nadal wstydliwy, niechętnie poruszany podczas rozmów. Wśród piosenek zaadaptowanych na potrzeby spektaklu „Klimakterium”, znalazły się takie utwory jak: „Kuba wyspa” pod nowym tytułem „Uderzenia gorąca”, „Wymyśliłam cię” – „Nie dopinam się”, „Być kobietą” – „Być kobietą po czterdziestce” oraz najbardziej rozpoznawalny utwór przedstawienia – „Klimakterium” na melodię piosenki „Filipinki to my” oraz wiele, wiele innych.

 

Swoje doświadczenia dotyczące wieku menopauzalnego, związanych z nim dolegliwości, zmieniających się relacji damsko – męskich, zdrad, seksu oraz wielu innych aspektów życia kobiet w tym okresie, w zabawny sposób przedstawiły zgromadzonej publiczności Pamela, Krycha, Zosia i Malina. Obsada spektaklu jest zmienna – jedną rolę odgrywa kilka aktorek. W Radomsku w roli Pameli wystąpiła Elżbieta Okupska, Krychę zagrała Małgorzata Gadecka, rolę Zosi odegrała Grażyna Zielińska natomiast w postaci Maliny wcieliła się Ewa Śnieżanka.

 

Osoby, które zdecydowały się na obejrzenie „Klimakterium” na żywo, na pewno nie żałowały swojej decyzji. Przez cały czas trwania spektaklu słychać było śmiechy, oklaski. Publiczność bardzo chętnie uczestniczyła w śpiewaniu piosenek, a widok rorzucanej ze sceny bielizny niejedną osobą doprowadził do łez śmiechu.

 

Pod przykrywką zabawy i farsy, spektakl ten niesie ze sobą bardzo ważne przesłanie. Jak pisze autorka „Klimakterium” – Elżbieta Jodłowska – „Jesteśmy pierwszym pokoleniem kobiet, które wkraczają w wiek menopauzalny, mając w ręku wszelkie potrzebne informacje pozwalające przeżyć kryzys wieku średniego i menopauzę inaczej niż nasze matki. Niewykorzystanie tego byłoby głupotą. Kobiety nie dajcie się.”

 

W trakcie przerwy pomiędzy pierwszym a drugim aktem przedstawienia, można było nabyć płyty z piosenkami z musicalu, biografie aktorek, fartuszki z „zakazem wjazdu” oraz wiele innych gadżetów związanych z „Klimakterium”. Po zakończonym występie aktorki chętnie rozdawały autografy oraz pozowały do zdjęć. W szatni dało się słyszeć, jak kobiety, cytują wyrażenia zasłyszane w „Klimakterium” – uśmiech jeszcze długo nie znikał z ich twarzy.

 

 

 

 

 

Drogie Panie – Życie nie jest zagadką, którą musimy rozwiązywać, ani wyścigiem, który musimy wygrywać.

Więcej o:
klimakterium mdk musical
Wróć na stronę główną

KOMENTARZE

PRZECZYTAJ JESZCZE