Noc Świętojańska

"Bieda zaś cała z tego, że noc ta jest tylko jedna w roku, a taka niezmiernie krótka, i paproć w każdym lesie tylko jedna zakwita, a to w takim zakątku, tak ukryta, że nadzwyczajnego... ››

"Bieda zaś cała z tego, że noc ta jest tylko jedna w roku, a taka niezmiernie krótka, i paproć w każdym lesie tylko jedna zakwita, a to w takim zakątku, tak ukryta, że nadzwyczajnego trzeba szczęścia, aby na nią trafić."

/Kwiat paproci, Józef Ignacy Kraszewski/

 

Nic dziwnego, że według legend magiczny kwiat paproci zakwita właśnie w najkrótszą, pełną czarów i wróżb noc w roku. Noc Świętojańska, nazywana także Sobótką, Nocą Kupały czy Kupalnocką obchodzona była w okresie letniego przesilenia. Radosne powitanie lata miało zapewnić pomyślność zbiorów, dobrą pogodę i obfitość plonów.

 

Jednocześnie młode dziewczęta i chłopcy wróżyli sobie czy czeka ich szybkie zamążpójście czy staropanieństwo. Było to święto ognia i wody. Panny plotły wianki a potem rzucały je do rzeki. Musiały przy tym bardzo uważać, żeby wianek nie zaplątał się w szuwary czy nie zatonął, bo wtedy wizja weseliska przedłużyłaby się conajmniej o rok. Przy brzegach na płynące wianki czekali młodzieńcy. Szczęśliwcy, którym udało się takowy wyłowić, niebawem mieli spotkać miłość swojego życia. Wśród licznie płonących ognisk odbywały się tańce do białego rana.

 

W Szwecji i wielu innych krajach do dzisiaj jest ono hucznie obchodzone. W weekend (zawsze około 24 czerwca) w całym kraju organizowane są liczne festyny i zabawy. Podobnie na Łotwie - tamtejsze obchody mają nawet charakter święta państwowego.

Więcej o:
noc świętojańska sobótka kupała noc kupały kupalnocka park świętojański
Wróć na stronę główną

KOMENTARZE

PRZECZYTAJ JESZCZE